your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Musashi, ostatni samuraj (2009)

Tytuł oryginalny: Miyamoto Musashi: Sôken ni haseru yume

reż: Mizuho Nishikubo

Musashi Miyamoto (1584-1645), słynny japoński szermierz, niezrównany mistrz miecza, który nigdy nie został pokonany, twórca szkoły walki dwoma mieczami Niten Ichi-ryu. Jest także autorem „Księgi Pięciu Kręgów”, klasycznej dziś pozycji z dziedziny strategii wojskowej, w której pisał także o oświeceniu duszy i kształceniu umysłu. Na tym właśnie dziele oparty jest scenariusz filmu. Powstał nietypowy portret legendarnego wojownika, obfitujący w spektakularne pojedynki i ukazujący tragiczny los człowieka dążącego do wielkości. Estetyka filmu nawiązuje nie tylko do najlepszych tradycji animacji, ale również do największych arcydzieł japońskiej kinematografii. [WFF]

Obsada:

turin turin napisał(a) o Miyamoto Musashi: Sôken ni haseru yume

Neither a document, nor an anime - it's perhaps closest to an educational film for children. Unfortunately, the informations about Musashi are given very chaotically and far too fast, almost screamed at the viewer - those with no familiarity with the subject will find it hard to follow. However, if you come armed with the knowledge about the legendary swordsman, you'll appreciate the dedication to the details, a good soundtrack, and a new - at least for me - light shed on the character.

6 gwiazdki

turin turin napisał(a) o Musashi, ostatni samuraj

Nie jest to ani dokument, ani anime - najbliżej chyba mu gatunkowo do filmu edukacyjnego dla dzieci. Niestety, informacje o Musashim podawane są bardzo chaotycznie i zbyt szybko - osobom postronnym może być trudno się połapać. Jeśli jednak przyjdzie się uzbrojonym we wcześniejszą wiedzę o największym szermierzu Japonii, można docenić dbałość o szczegóły, dobry soundtrack i nową - przynajmniej dla mnie - interpretację tej postaci.

6 gwiazdki

Esme Esme napisał(a) o Musashi, ostatni samuraj

Sympatyczny, ironizujący film dokumentalny o legendarnym japońskim mistrzu miecza (właściwie nawet dwóch mieczy). Proszę się nie nabrać na opis w katalogu WFF sugerujący, jakoby było to rasowe anime, bo można się może nie rozczarować, ale trochę zdziwić. Plusy - eklektyczna ścieżka dźwiękowa, łącząca tradycyjne motywy japońskie oraz zachodnią muzykę klasyczną i współczesną. Oraz interesująca animacja w scenach pojedynków. Irytować może lekki infantylizm, ale mnie tam nie przeszkadzał.

6 gwiazdki