your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

"Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach" - videorecenzja filmu

Tradycyjnie zapraszam również do odwiedzenia mojego bloga, gdzie znajdziecie masę tekstów o filmach, a także książkach i grach.

Em... nie wiem czemu, ale link mi się na razie nie zmienia w playera YT - mam nadzieję, że Wam się wyświetla poprawnie. :]

.

U nas działa :)

Dzięki za wideorecenzję. Fajnie jakbyś oceniał filmy, które wideorecenzujesz, wtedy od razu z prawej strony pojawi się paski i łatwiej się dowiedzieć jak podobały Ci się konkretne elementy filmu.

Po recenzji wnioskuję, że było znacznie lepiej niż w wersjach 2 i 3, a znacznie gorzej niż w jedynce. Chyba nie przekonuje mnie to do wydania 30 złotych na bilet do kina (takie ceny niestety na 3D uświadczymy w W-wie).

.

"U nas działa :)"

U mnie też już OK się wyświetla. :]

"Dzięki za wideorecenzję. Fajnie jakbyś oceniał filmy, które wideorecenzujesz, wtedy od razu z prawej strony pojawi się paski i łatwiej się dowiedzieć jak podobały Ci się konkretne elementy filmu."

Już ocenione - dzięki za przypomnienie, nie zawsze o tym pamiętam.

"Po recenzji wnioskuję, że było znacznie lepiej niż w wersjach 2 i 3, a znacznie gorzej niż w jedynce. Chyba nie przekonuje mnie to do wydania 30 złotych na bilet do kina (takie ceny niestety na 3D uświadczymy w W-wie)."

Gdyby nie to, że poszliśmy z narzeczoną za wejściówkę, to też raczej byśmy "Piratów" szybko nie obejrzeli... Cena z kosmosu. Co do jakości - tak, lepiej niż dwójka i trójka.

.

"Skrzynia umarlaka" była straszliwą porażką, trójka przynajmniej miała jakieś zakończenie, a nie, tak jak poprzednia część, urywała się w jakimś dziwnym miejscu.

Raczej nie obejrzę, ostatnio jakoś taniej wychodzi kupić dvd niż pójść do kina (niestety często dorzucają do nich jakieś szmatławe gazety, jak ostatnio do "Czarnego łabędzia").

"Pirates of the Caribbean" bez Karaibów? Następna część będzie pewnie bez piratów ;)

.

W przypadku wielu trylogii można zaobserwować taki schemat:
- część pierwsza tworzy zamkniętą całość (zaplanowano nakręcenie "po prostu filmu"),
- część druga jest od razu zaplanowana jako druga część trylogii, zakończenie jest "niedorobione", żeby wszyscy przyszli na część trzecią.

To chyba wynika z tego, że "trylogia" brzmi dumnie i gdy opłaca się nakręcić sequel to warto od razu planować część trzecią. To rozwiązanie alternatywne wobec schematu, w którym druga częśćjest niejako powtórzeniem pierwszej a w trzeciej zachodzą znaczące zmiany.

.

""Skrzynia umarlaka" była straszliwą porażką, trójka przynajmniej miała jakieś zakończenie, a nie, tak jak poprzednia część, urywała się w jakimś dziwnym miejscu."

To było trochę tak jak z Matrixem Reaktywacją i Rewolucjami - tak naprawdę jeden film podzielony na dwie części, wpuszczony do kin w odstępie czasowym. Teraz też z Harrym Potterem tak zrobili.

"Raczej nie obejrzę, ostatnio jakoś taniej wychodzi kupić dvd niż pójść do kina (niestety często dorzucają do nich jakieś szmatławe gazety, jak ostatnio do "Czarnego łabędzia")."

A z tym "Czarnym łabędziem" to całkiem śmieszna sprawa jest - pewnie chodzi Ci o wydanie z Vivą. :] Widziałem je - Viva bez filmu jest za 1 zł, a z filmem za... 30 zł. :D Choć za premierę na DVD to chyba i tak w miarę tanio, prawda?

"Pirates of the Caribbean" bez Karaibów? Następna część będzie pewnie bez piratów ;)"

Po prostu "Pirates from Europe" brzmi strasznie głupio. xP

.

Z pewnością ostatnia część Piratów jest lepsza niż dwa ostatnie Matrixy. To całkiem przyjemna rozrywka na wieczór i to nie koniecznie w 3D.

.

Kolejnych "Matrixów" nie widziałem, za bardzo mi się pierwsza część podobała.

Cena jest w porządku, coś jak normalny bilet do warszawskiego kina w weekend. Kupiłem "Czarnego łabędzia" z Vivą i póki co przejrzałem tylko gazetę (do śniadania) i byłem przerażony. Takiego nadęcia dawno nie widziałem. Wywiady są porażające, niech wszyscy pisarze pokroju Coelho się schowają. Jedyna rozmowa z kimś ciekawym (Andrzej Seweryn) została przeprowadzona w tak chamski sposób, że aż żal o tym wspominać. Jednym słowem, jak ktoś chce ten film na dvd to niech odpakuje po drodze i wyrzuci gazetę do najbliższego kosza.

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook