Aladyn i król zlodziei (1995)

Aladdin and the King of Thieves
Reżyseria: Tad Stones

Wszyscy mieszkańcy Agrabahu biorą udział w królewskim ślubie stulecia. Lecz zanim Aladyn i Jasmina powiedzą sakramentalne "tak", ceremonię przerywa Kasim i jego banda czterdziestu rozbójników. Kasim szuka cudownego skarbu- Złotej Ręki Midasa, która wszystko przemienia w złoto. Razem z przyjacielem Dżinem, Aladyn przeżywa moc pasjonujących przygód, odnajdując swego dawno zaginionego ojca. (Opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Żeby być stworzeniem uczciwym - to nie jest "dobry" film, może nawet nie "niezły", chociaż ubawiłam się na nim jako dziecko, a to w końcu chodzi. Zgodnie z zasadą - plus sześć punktów za płaszcz, ode mnie plus dwa punkty za wystąpienie mojego ukochanego - od najmłodszych lat - motywu/zwrotu fabularnego. Poza tym - popłuczyny po oryginale, zdecydowanie słabsze pod każdym względem: muzyki, bohaterów, fabuły, tego Złego (dobry szwarccharakter to postać w filmie disney'owskim kluczowa), gagów, reżyserii.

OlaJurczyszyn
Blue2012
Angel979
merdek
othello
jango
atramka
NikoPL
kala175