American Hustle (2013)

Reżyseria: David O. Russell
Scenariusz:

Oszust finansowy wraz ze swoją partnerką współpracuje z agentem federalnym. Zostaje zmuszony do działania na niekorzyść niektórych polityków i gangsterów.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Fajnie zagrane, Russell ma talent do prowadzenia aktorów. I ciuchy też niczego sobie. Za te 2 rzeczy ocena ponad przeciętną. Tak poza tym to trudno wytrzymać. W temacie komedii o oszustach ostatnie słowo nadal należy do Guya Ritchie.

Nie chwytam tego, tak jak nie chwytałem poradnika. Jakaś przyzwoicie skręcona metoda w tym jest ale finalnie niewiele mnie ona w ogóle obchodzi. + dla Bale'a

Co tam Bale. Jennifer! :)

O tak, na Jennifer to można patrzeć i patrzeć. Nie ważne co gra;)

Jennifer też, patrzę na nią od 'do szpiku kości'.

Rzekłbym, że to najlepsza aktorka z tych najładniejszych.

Spore rozczarowanie. Film o niczym. Nic się nie dzieje, nuuuda.
Wielki mi przekręt. Z całej tej afery, to chyba w filmie po prostu niewiele zostało?
Jedyne, co dobre, to aktorki, Adams i Lawrence, i może jeszcze muzyka, dobrana; może parę drobnych, "dziwnych" scen, może parę sekund De Niro. Ale opowieść, scenariusz - całość? - cienko, kupy się nie trzyma.

Dobre dynamiczne amerykańskie kino. Aktorstwo!

Świetne aktorstwo świetny scenariusz Po prostu boskość :)

Tak się powinna nazywać wytwórnia filmowa, która to wypuściła w świat.

Dopiero w ostatniej scenie zorientowałem się, kogo gra Christian Bale. Kudos :-)

Zakończenie rozczarowuje, ale w sumie ogląda się to przyjemnie: ładnie nakręcone, zmontowane i zagrane (tu na szczególne wyróżnienie zasługuje Amy Adams, która zresztą miała najciekawszą rolę do zagrania). Natomiast zdecydowanie ciągnie w dół Bradley Cooper, aktor przeciętny, a przy bardziej utalentowanych kolegach wręcz przerażająco słaby.

Jak oglądam takie filmy, to utwierdzam się w stereotypie, że Ameryka, cała ta "kultura" to jedna banda cwanych prostaków.

Guma
JUMAN
bartje
Mikser
magdaone
alanos
Szklanka1979
AnnaSak
deliberado