Boże Ciało (2019)

Corpus Christi
Reżyseria: Jan Komasa
Scenariusz:

"Boże Ciało" to inspirowana prawdziwymi zdarzeniami historia chłopaka, który po wyjściu z zakładu poprawczego postanawia udawać księdza. Daniel odczuwa mocne kapłańskie powołanie. W miasteczku, w którym zatrzymuje się po wyjściu na wolność, akurat potrzebny jest duchowy przywódca – lokalna społeczność pozostaje pogrążona w żałobie i skonfliktowana po niedawnej tragedii.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Fil podobno został nominowany do oskara wg informacji na https://multifilmy.pl/filmy/boze-cialo/, czy ktoś wie kiedy rozstrzygnięcie? Ogólnie film w mojej ocenie zbyt mocno przekazuje to co dzieje się w kościele.

Film otrzymał naprawdę świetną obsadę aktorską i jak zauważył autor recenzji (https://vodfilmy.pl/filmy-online/boze-cialo-online/) został zagrany w sposób bardzo mocny i z przekazem.

Dla mnie absolutną gwiazdą tego filmu jest scenarzysta, Mateusz Pacewicz. Ta historia jest z jednej strony bardzo spójna i zrozumiała, a z drugiej pełno w niej wątków (także tych wracających w odpowiednim momencie) i detali, które nie są niezbędne, ale robią doskonałą robotę. To bogaty i wielowarstwowy materiał do refleksji. Niestety, sam seans dużo słabiej. Słabym punktem jest brak charyzmy odtwórcy głównej roli - to ciekawa postać i rozumiem jego wewnętrzne życie, ale nie przekonałby mnie nawet do kupna długopisu. Tylko tyle, ale dla mnie prawie kładzie to cały film. Na drugim planie bardzo fajna, wyciszona i krytyczna rola Rycembel, ale też Wardejn, którego bez maniery w ogóle nie poznałem, Ziętek poruszający (nawet gdy wkurza). Reżyseria wydaje mi się jednak najsłabszym punktem, chyba zabrakło pomysłu jak nietypową postać przedstawić ciekawiej niż paradokumentalnie, jakich środków użyć innych niż rozmowa, przemowa albo zbliżenie na twarz. Już czekam na remake godny tej historii!

nie podobał mi się ten film, bo jak Zezowate szczęście itp dzieła jedzie na uczuciu wstydu, zakłopotania, co jest niemiłe dla mnie jako widza; z drugiej strony jest dobrze zrealizowany, zagrany, ma mocny, dojmujący przekaz - dlatego oceniam wysoko

fender
doktorpueblo
jakubkonrad
helen
stivo
Nietutejszy
Szklanka1979
NikoPL
cvbih
wilkuss19