Dzienniki motocyklowe (2004)

Diarios de motocicleta
Reżyseria: Walter Salles

Dwójka przyjaciół w iście romantycznej pogoni za przygodą opuszcza rodzinne Buenos Aires na rozklekotanym Nortonie 500 z 1939 roku. Mimo awarii motocykla kontynuują swoją ośmiomiesięczną odyseję, łapiąc każdą możliwą okazję transportu. Zróżnicowane pejzaże odzwierciedlają stopniową przemianę w ich sposobie postrzegania świata; ludzie, których spotykają na swej drodze, otwierają im oczy na zupełnie inne oblicze Ameryki Południowej. Trafiają na wyżyny Machu Picchu, gdzie odnajdują majestatyczne ruiny i zdają sobie sprawę z ogromnego znaczenia zapomnianego dziedzictwa Inków. Gdy docierają do kolonii trędowatych, usytuowanej w głębi peruwiańskiej dżungli, zaczynają wątpić w wartość postępu mierzonego sukcesem gospodarczym, który tak wielu ludzi pozostawia poza nawiasem społeczeństwa. Doświadczenia z tego miejsca pomagają określić ich późniejsze postawy etyczne i wytyczyć drogę, którą podążą.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Przyzwoity film na podstawie podobno kultowych dzienników jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci XX wieku. Ciekawe jak się ma w porównaniu do zeszłorocznego biograficznego "Che" Sodenbergha...

Chyba oczekiwałam trochę za dużo. Znudził i w sumie przygnębił, za to niespecjalnie skłonił do refleksji.

bardzo piękny film ze świetnymi rolami i dobrze zrobionym, dramatycznym zakonczeniem. Przekaz trafił do mnie z dużą siłą, chociaż może to subiektywne

...długo nie mogłem się przekonać do obejrzenia.. i może dlatego nie zachwycił...

Taka trochę hollywodzka opowiastka, spodziewałam się bardziej historii o różnych ruchach, np komunistycznych i bardziej o psychice Guevary, ale jak na XXI wiek to film nie najgorszy, nawet mi się spodobał, a najbardziej klimat muzyczny.

mateuszpolkowski52
liongotie
PiotrKowalski
AnnaPuchajda
jakilcz
Oversoul
agryppa
dcd
dcd
got3n
kasiastanik