Dzieje grzechu (1975)

Reżyseria: Walerian Borowczyk

Ewa, dziewczyna ze zubożałej szlacheckiej rodziny ma romans z Łukaszem, sublokatorem któremu jej matka wynajmuje pokój. Łukasz jest żonaty i nie udaje mu się uzyskać rozwodu. Zostawia Ewę i wyjeżdża, ale Ewa wpada na jego ślad i podąża za nim. Łukasz zostaje ranny w pojedynku i tylko troskliwa opieka Ewy pozwala mu wrócić do zdrowia. Wynajmują pokój i próbują żyć razem. Łukasz wyjeżdża ponownie celem uzyskania rozwodu, a Ewa rodzi dziecko, które pod wpływem szoku potem topi. Dowiaduje się bowiem, że Łukasz uzyskawszy rozwód ożenił się z inną bogatą panną. Ewa wiąże się z kryminalistą, brutalem i oszustem Antonim Pochroniem, a szantażem zostaje wrobiona w morderstwo starego hrabiego Szczerbica. Ucieka do Polski i zostaje prostytutką.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Jedna z lepszych polskich ekranizacji. Kontrowersyjny temat, świetne aktorstwo, muzyka. Znakomite.

Porządne mieszczańskie kino, przenoszące widza w ultramizoginistyczny świat. Trochę brakuje tej adaptacji pazura, jednak trzeba oddać sprawiedliwość Borowczykowi, harlequinową fabułę Żeromskiego ogląda się bez zażenowania, co już samo w sobie jest zaletą. Długołęcka świetna, Zelnik i Łukaszewicz jak zwykle (chociaż wciąż zadziwia mnie fakt, że po "Faraonie" kariera tego pierwszego przebiegła tak ospale). Szkoda tylko, że Tor udostępnił taką słabą kopię.

Guma
doktorpueblo
bartje
tropicielkoni
dobrawrozka
dcd
dcd
pajestka
arcticconnie
fender
lapsus