Echelon Conspiracy (2009)

Reżyseria: Greg Marcks

Niestety, ten film nie ma jeszcze porządnego opisu.
Spróbuj na IMDb.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Pusta wydmuszka. Fatalny montaż, kamera lata na wszystkie strony świata, do tego okropna historyjka, drętwe akorstwo i przerażająco sztuczne dialogi. Za co aż 2? Może za zdjęcia, całkiem udane, pomysł też ciekawy, chociaż dużo lepiej wykorzystany w prawie identycznym Eagle Eye.

Kurczę jest to jeden z nielicznych razów, kiedy nie zgadzam się z Tobą.
Od samego początku obawiałem się porównań tego filmu z "Eagle Eye". Ba, jak widziałem trailer to od razu skojarzył mi się ten drugi (i nie byłem odosobniony). Jednakże uważam, że jest lepszy od niego.
Przynajmniej dla zwykłego oglądacza jest bardziej logiczny. Ludzie, którzy znają się na swej robocie, zauważą filmowe głupoty... ale który film takich nie ma?

Film, który niestety pojawił się po "Eagle Eye", a uważam, że jest od niego o wiele lepszy. Oczywiście poza ewidentnymi ściemami i żerowaniu na ludzkiej niewiedzy -- film bardzo dobry. Od początku do końca trzyma przed ekranem i prowadzi człowieka przez tajemnicę.
Jednakże problem tajemnicy jest taki, że szybciutko można się domyślić o co chodzi. No i oczywiście "amerykańska wolność" zwycięża.

jhsdsdkf
Ambrotos
alwi
karaluh
JURCZ91
ScuMmy
NikoPL
pablosolerodriguez
Ernie3
Ben
Ben