Zbrodnia Ojca Amaro (2002)

El Crimen del padre Amaro
Reżyseria: Carlos Carrera

Świeżo wyświęcony ksiądz, 24 - letni ojciec Amaro zostaje wysłany do małego parafialnego kościółka w Los Reyes w Meksyku, by asystować ojcu Benito . Tuż po przybyciu do miasteczka ojciec Amaro poznaje 16 - letnią piękną Amelię, której religijna dewocja wkrótce niesamowicie oczaruje księdza. Amelila okaże wdać się w swoją matkę Sanjuanerę, która przez wiele lat utrzymywała romans z ojcem Benitem. Amaro wkrótce odkryje, że korupcja jest starą praktyką w kościele w Los Reyes. Ojciec Benito przez długi czas otrzymywał wsparcie finansowe na budowę nowego szpitala od narkotykowego bossa. Inny ksiądz z diecezji - Natalio jest podejrzany o spiskowanie z bojówką z gór. W międzyczasie pomiędzy ojcem Amaro a Amelią rozkwita uczucie, które przekształca się w pasjonujący seksualny związek. Z czasem, sprawy w małej społeczności stają się coraz bardziej skomplikowane, a ojciec Amaro wpada w opresję. Rozdarty pomiędzy boskością i cielesnością, prawością i niesprawiedliwością, ojciec Amaro jest zmuszony zebrać siły, by wybrać życie, które chce wieść.

Obsada:

Pełna obsada

Historia średnio frapująca, ale opowiedziana z taką wprawą, że obejrzałem z dużą przyjemnością. Sporo świetnych dialogów, dopracowanych ujęć, wyrazistych postaci.
Dobre kino...

Zrealizowany i zagrany porządnie, ale cierpi na nieuleczalną schematyczność i przewidywalność. Ja nie potrafię tego ścierpieć i mam wrażenie, że udaje wyższą półkę moralnego niepokoju, niż rzeczywiście jest. Wielkie moje rozczarowanie któregoś WFF-u, więc mogę być uprzedzony. Wyszła telenowela klerykalna, jadąca na tanich sensacjach w miejsce delikatnych pytań. Widzę, że są one wyciągnięte świadomie artystycznie, ale nie udało się mądre ich rozegranie.

Konfucjusz70
bartje
jozeflorski
KatarzynaOrysiak
elaichi
AniaRabczuk
tak
tak
Pablovy
olala_pl
NanonZanzi