EuroTrip (2004)

Scenariusz: ,

Dwójka przyjaciół, Scott i Cooper (Scott Mechlowicz, Jacob Pitts), kończy liceum. Niefortunnie dla Scotta, kończy się też jego związek z Fioną (Kristin Kreuk). W międzyczasie bohater koresponduje z internetowym przyjacielem z Europy. Kiedy ten okazuje się piękną dziewczyną, Scott się zakochuje. Cooper wymyśla sposób na zaaranżowanie spotkania - wyjazd do Niemiec, kraju, w którym mieszka Mieke (Jessica Boehrs). W trakcie podróży stawiają czoła niesamowitym przygodom i zabawnym wydarzeniom.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Po "Jobie..." Eurotrip był jak balsam na moją umęczoną duszę. Przynajmniej można się było parę razy pośmiać. Oczywiście prezentuje humor niskich lotów, ale jednak jakiś prezentuje.

Mocna dawka lekkiego w odbiorze humoru. Ciekawe, co robiliby i czego by skosztowali odwiedzając Polskę ;) Pewnie rodacy bez dystansu byliby zbulwersowani.

lekka komedia o narodowych stereotypach- idealna na poprawę humoru! choć chwilami absurdalnie głupia to śmieszna:)

Nie jest to film ambitny, ale śmieszy, mimo, że humorem momentami strasznie głupim i prymitywnym, to jednak przyjemnie się go ogląda

e no, scena z papieżem była naprawdę śmieszna!

Potrafi rozśmieszyć, ale zdecydowanie za rzadko. Po seansie miałem wrażenie mocno zmarnowanego czasu.

Naopowiadano mi, że to taka rewelacja, a to wcale nie jest coś wyjątkowego. Ot kolejna Amerykańska komedia z rockową muzyką i pijaństwem. Iście szampańska zabawa. Miły film na niedzielę, jednorazówka.

Też właśnie się nasłuchałam ochów i achów nad tą superkomedią, a to taki średni film.. Dokładnie tak jak określiłeś - jednorazówka...

Durne, nudne i nieśmieszne. Omijać szerokim łukiem.

Sypie się UE - ten film to najlepszy dowód.

b4921840
MRZVA
bartje
JUMAN
malamadi
rafl11
beznazwybez
luckaminski
exxxpresja
polu