Bez lęku (1993)

Fearless
Reżyseria: Peter Weir
Scenariusz: ,

Max Klein, wzięty architekt z San Francisco, leci do Houston, gdzie ma nadzieję podpisać korzystny kontrakt. W lecącej maszynie odmawiają posłuszeństwa silniki. Załoga samolotu postanawia lądować awaryjnie na polu kukurydzy. Pasażerowie stają w obliczu czekającej ich nieuchronnie katastrofy. W chwili, gdy groza ścina wszystkim krew w żyłach, Max Klein pokonuje strach.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Waham się między nabożnym podziwem za wykopanie takiego przedziwnego, przejmującego tematu, a wielkim rozczarowaniem, że zrealizowano go trochę jak zwykły obyczaj. Tak czy owak przebłysk zapowiadający rewelacyjną formę Bridgesa np. w podobnym "K-PAX" czy w zupełnie odmiennym "Big Lebowsky". Weir zrobił coś dla ludzi, inaczej niż w Pikniku, ale nadal to, co racjonalne, jest tylko pretekstem - można czytać to realistycznie, ale wtedy film nie ma większego sensu. Wolę rozumieć go niejednoznacznie.

Właśnie. Pamiętam, że bardzo mi się ten film podobał, ale widziałem na tyle dawno, że nie śmiałbym teraz oceniać. Na pewno jednak właśnie ten wątek irracjonalny, czy metafizyczny był dla mnie najistotniejszy. Muszę obejrzeć ponownie.

verdiana
Ambrotos
dcd
dcd
nn
nn
jozeflorski
psubrat
asthmar
32874fc3376a
lamijka
Tityron