Skrzypek na dachu (1971)

Fiddler on the Roof
Reżyseria: Norman Jewison

Nagrodzona trzema Oscarami ekranizacja słynnego musicali. Ubogi Tewie mleczarz mieszka wraz z żoną i pięcioma córkami w Anatewce, małej wiosce zagubionej gdzieś na rubieżach carskiej Rosji, Zdając sobie sprawę z nieuchronności nadchodzących przemian Tewie wadzi się z Bogiem w takt sławnej piosenki "Gdybym był bogaczem".

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Najlepszy w swojej kategorii. Można oglądać wielokrotnie. Film oprócz musicalowych przebojów pokazuje piękno tradycji żydowskiej i ludzi żyjących w rytmie wyznaczonym przez nią, ale też nieuchronne przemiany społeczne i historyczne powodujące odejście od dawnych zwyczajów.

Ta historia i ta muzyka to wspaniała mieszanka. Zagrane i sfilmowane z emocją, trudno zapomnieć wiele ról, a film można oglądać wiele razy i nadal odbierać całym sercem dzieje żydowskiej wioski gdzieś w Rosji.

MUZYKA!!! Muzyka, muzyka, muzyka :D Przepiękne piosenki,genialne melodie,a "Gdybym był bogaty" to klasa sama w sobie.Poza tym fantastyczna obsada,Topol Oscara nie dostał chyba tylko przez haniebne przeoczenie.Filozofie Tewiego są prześmieszne, ale przy tym mają w sobie głęboką, chłopską mądrość.

Sentymentalna opowieść o rosyjskich Żydach mówiących płynną angielszczyzną... ;)

Ciekawy. Muzyka świetna. Wciągająca fabuła. Czego chcieć więcej...? ;)

Dzieło. Dzieło gatunku i kinematografii

Niekwestionowane dzieło gatunku. Nic dodać nic ująć. Wspaniały Topol.

Piękna i smutna historia utraty: córek, domu, wioski, narodu... I muzyka - ponadczasowa.

Fenomenalny musical. Trzy godziny minęły momentalnie.

turistiiaa
Konfucjusz70
Acervicide
moch
Pcedrate
Danielito
RobinHa
wolus
avrewska
dyzmus