Franklyn (2008)

Reżyseria: Gerald McMorrow
Scenariusz:

Film jest narracją opowieści dziejących się jednocześnie w Londynie i w przyszłości. Jest to opowieść o czterech zagubionych duszach, podzielonych na dwa światy, które zderzą się ze sobą, a jedna kula zadecyduje o ich przyszłości. Preest jest zamaskowanym i czujnym detektywem, szukającym swojego przeciwnika na ulicach Meanwhile City, fantastycznej metropolii, rządzonej przez wiarę i religijną gorliwość. Esser jest rozbitym człowiekiem, poszukującym swojego syna pośród bezdomnych w Londynie. Milo jest trzydziestokilkuletnim zdesperowanym mężczyzną poszukującym swojej pierwszej miłości. Emilia jest piękną studentką sztuki; jej samobójcze projekty zaczynają zawierać coraz większe odzwierciedlenie kompleksów i śmierci.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Nie zrozumiałem do końca filmu, ale bardzo podobał mi się ten zmyślony świat pełen fałszywych religii.

Plusy:
- Eva Green,
- steampunkowy wątek Preesta,
- ogólnie wizualna strona filmu.
Minusy:
- zbyt łatwy do przewidzenia,
- denerwujący komentarz z offu.

coś mi ie grało w tym filmie, widać luki w scenariuszu, problematyka, stanowiąca główną oś fabuły,została potraktowana zbyt pobieżnie. ten film potrzebuje wielu dopowiedzeń.

Klimat, który bardzo lubię i Eva Green, której trudno nie lubić. Poza tym niewiele. Słaby film ale.. Mnie się podobał, bowiem filmy w takim klimacie mogą nie mieć ani scenariusza ani reżysera i być polskie — stare pracownie, opresja totalitarna, samotność, to po prostu motywy, które lubię i już.

GARN
MureQ
barsta
got3n
tesvla
hubke
Ambrotos
mkarwin
ploki
SebastianParada