Bóg nie umarł (2014)

God's Not Dead
Reżyseria: Harold Cronk

Profesor Radisson (Kevin Sorbo) rozpoczyna zajęcia z filozofii od postawienia świeżo upieczonym studentom ultimatum: muszą, na piśmie, zanegować istnienie Boga, albo pożegnają się z dobrą oceną. Kiedy wszyscy studenci zaczynają posłusznie pisać "God Is Dead", Josh Wheaton (Shane Harper) czuje, że właśnie znalazł się na rozdrożu i będzie musiał wybrać pomiędzy swoją wiarą, a swoją przyszłością. Nerwowo sprzeciwia się, co prowokuje profesora. Wzburzony Radisson wyznacza chłopakowi nowe zadanie: musi udowodnić istnienie Boga, posługując się racjonalnymi argumentami i dowodami przed zakończeniem semestru, a także przekonać do tego resztę studentów - lub obleje kurs. Kiedy Josh orientuje się, że nie może liczyć na niczyje wsparcie, zaczyna wątpić czy faktycznie potrafi walczyć o to w co wierzy.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

To mógł być taki dobry film, tymczasem jest pełny klisz, z których najbardziej irytuje stereotyp ateisty nawracającego się na łożu śmierci.

Taki typowy chrześcijańsko-chrześcijański film, ale sama dyskusja filozoficzna jest całkiem interesująca.

Ten film może inspirować młodych ludzi do własnych poszukiwań. W tym tkwi jego wartość.

patrycja76
Fi5heR
merdek
swilk
lapsus
tropicielkoni
Nobeck
tav
tav
Alunek
kudlaty4