Dzień świstaka (1993)

Groundhog Day
Reżyseria: Harold Ramis
Scenariusz:

Komedia romantyczna o prezenterze telewizyjnym, który wpada w pętlę czasu i musi wciąż na nowo przeżywać najgorszy dzień swego życia. W rolach głównych Bill Murray, któremu partneruje Andie MacDowell.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Kiedyś to były komedie romantyczne.

Przełom w karierze Murray'a (w tą złą stronę), ale jednocześnie najgenialniejsza komedia lat 90'

Oto dobry sposób na wieczorny relaks, ot przyjemny i zabawny film z przesłaniem, z dobrą grą aktorską Billa Murraya.

Doskonały rozweselacz! Przy okazji miła komedia romantyczna. Doskonały Murray.

Oglądałem ten film co najmniej 5 razy i za każdym razem mnie śmieszy, a chwilami wzrusza. Bill Murray gra znakomicie i głównie dzięki niemu ten film jest taki dobry.

Często myślimy sobie - gdybym mógł, to zrobiłbym to inaczej albo teraz wiem, że źle postąpiłem. Phil Connors wpada w pętlę czasową i przeżywa w kółko ten sam dzień. I mimo całej śmieszności sytuacji nie jest mu do śmiechu - próbuje się nawet zabić...

Bill Murray jest genialny!

Niegłupia komedia. W sumie niezbyt skomplikowana, ale Murray dodał swojej postaci mnóstwo autentyzmu i mocy, że mimo śmiechu aż trochę przechodzą ciarki. Z tego powodu trudno zapomnieć ten film - dla mnie to po prostu klasyka.

Kolejny powszechnie uwielbiany film, który do mnie nie przemawia. Komedia jak wiele innych.

Ciepły, przyjemny, dobrze się oglądało. Ciekawy sam scenariusz

Szalenie zabawna i niegłupia(!) komedia ze świetną rolą Murraya i uroczą (tutaj) McDowell. Jeden z moich absolutnie ulubionych filmów.

Film o dojrzewaniu. Nie dojrzewaniu nastolatka, ale o procesie, przez jaki przechodzi zapatrzony w siebie człowiek, by wreszcie zauważyć, że prawdziwą radość odczuwa skupiając się na innych.

duzulek
jsbach
Ajdaho
Eurymedusa
alexis98
nikanika
Montago
avrewska
peterpp2200
jayb85