Hellboy II: Złota Armia (2008)

Hellboy II: The Golden Army
Reżyseria: Guillermo del Toro
Scenariusz:

Kolejna część przygód bohatera komiksów autorstwa Mike'a Mignoli. Hellboy walczy ze złem, kiedy nadchodzi wezwanie od pracodawcy: a ściśle tajnego Biura ds. Badań Paranormalnych i Obrony (biuro stworzone przez Roosevelta w 1943 roku, które wykorzystuje tajne technologie, tajemnicze moce i sieć współpracowników posiadających nadprzyrodzone zdolności, których zadaniem jest bronić świat przed brutalnymi napastnikami – znane także jako B.B.P.O.). On oczywiście wolałby spędzić czas z cygarem, sześciopakiem, swoją obdarzoną pirokinetyczną energią dziewczyną, Liz Sherman (SELMA BLAIR – Legalna blondynka, W doborowym towarzystwie) i kotami. Ale przeznaczenie ma dla niego inne zadania.(opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Oj czuć tutaj rękę Del Toro. niesamowity film - zdjęcia, scenografia - zapierają dech w piersiach.

Naprawdę nie mam pojęcia jak ocenić tego "Hellboya". Z jednej strony niewydarzony scenariusz z operą mydlaną "OMG jestem w ciąży (z diabłem)", cienkim wątkiem miłosnym, nieśmiesznymi dowcipami, niejednokrotnie kiepskie aktorstwo i płytkie jak kałuża w lecie motywacje postaci. Z drugiej koncepcja graficzna, kolorystyka, scenografia, kostiumy i projekty dziwacznych stworów na poziomie porównywalnym z "Mirrormask" lub "Mrocznym miastem", czyli genialna i wizjonerska. Na plus również mój ulubiony brzydal Ron Perlman, który chyba urodził się po to, by grać Hellboya, i świetny bezcielesny Johann Krauss. Po tym filmie trochę boję się, co wyjdzie z "Pacific Rim" - na pewno coś ładnego, aby tylko nie była to jedyna zaleta.

Guma
Montago
bartje
GARN
kyrczman
Fi5heR
aneczka840
MureQ
izzka124
jakilcz