Iron Man 2 (2010)

Reżyseria: Jon Favreau

Tony Stark (Robert Downey Jr.) powróci, aby stawić czoło kolejnym przeciwnikom. Akcja filmu będzie ma miejsce pół roku po pierwszej części, tym razem Tony nie ukrywa swojej tożsamości. (opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Widziałem dobry film akcji, którego scenariusz mógł być jednak trochę lepszy. Bardzo fajne efekty, świetna muzyka, dobrze zagrany. Zakładanie stroju Iron Mana zostało naprawdę dopracowane. Robert Downey Jr. doprowadził swoją rolę do perfekcji, trochę jednak zabrakło mi wystarczająco asertywnej Pepper Potts myślę, że ta relacja mogła zostać poprowadzona trochę lepiej. Tutaj też moim zdaniem wychodzi problem scenariusza, który jest zdecydowanie spłycony - trochę jakby na siłę. Warto było czekać.

Iron Man 2 podąża niestety drogą typowego sequela, utrzymując stałe tempo przez cały film, próbując wynagrodzić braki scenariuszowe natężeniem akcji. Stark walczy tutaj z tyloma przeciwnościami, że brak czasu na zbudowanie dramatu z którejkolwiek; gdyby tak rozwinięto któryś z tych wątków kosztem efektów specjalnych... Nawet Downey Jr. nie jest w stanie uratować sytuacji, nie dodając nic do swej gry z poprzedniej części.

Świetna kontynuacja i świetne otwarcie sezonu letniego. Aby wszystkie sequele były takie... :) Robert Downey Jr. wymiata!

Zacnie. Całkiem sprawnie zrobiona kontynuacja. Ciekawie opowiedziana historia z klimatem i w klimacie. I ta muzyka!

Stworzenie nowego pierwiastka w garażu rulez!

myślałam dokładnie o tym samym - gdybyśmy mieli taką technologię w Europie, nie trzeba by marnować tyle francusko-szwajcarskiej ziemi na CERN :P

Za urok Downeya - 5. Jest cudny!

Całkiem niezła kontynuacja pierwszego Iron Mana. Biorąc pod uwagę fakt, że wiedziałem czego się spodziewać po filmie - nie zawiódł moich oczekiwań :) "Dzieło' idealne na relaks nie wymagający wysiłku umysłowego. W sam raz na odprężenie po długim dniu w szkole/pracy :)

Pierwsza część była lepsza. Dalej mamy Iron Mana, ale humor jakby ciutkę gorszy, mniej go, na zwroty akcji już się tak bardzo nie czeka, historia nie jest taka porywająca... Tylko efektów specjalnych więcej. Jak na sequel dobrze, ale pierwsza część jest lepsza.

Wieje wtórnością, i gdzie do cholery podziało się poczucie humoru :(

Tony Stark lepiej się sprawdza solo niż z bandą dziwadeł zwaną Avengers. Jest dość ironiczny, by rozbawić, i dość widowiskowy, by wciągnąć. Rourke zna rosyjski!

Bardzo lubię Tonego Starca i jego Jarvisa

Clinquantgci
Promulgatep
umbrin
jumolugig
Arbutrons
avrewska
jayb85
Blue2012
KasiaKhadraoui
matadu