Iron Man (2008)

Reżyseria: Jon Favreau
Scenariusz: ,

Bohaterem "Iron Mana" jest Tony Stark, wynalazca i szef przedsiębiorstwa Stark Enterprises, który aktywnie uczestniczy w walce z terroryzmem i szpiegostwem. W czasie pracy nad jednym z wynalazków, Stark ulega tragicznemu wypadkowi. Od teraz funkcjonować może wyłącznie dzięki specjalnemu kombinezonowi, który daje mu wielką moc. (opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Nic specjalnego. Można się zdrzemnąć.

Dobra ekranizacja komiksu. Dynamiczny film z niezłym przedstawieniem bohatera.

Ależ byłem zaskoczony tym filmem, spodziewałem się jakiegoś spidermanowatego coś, a otrzymałem całkiem dobry film akcji.

Jeden z niewielu naprawdę komiksowych filmów.

Downey w roli latającego robocopa – świetnie się to ogląda! :)

Po raz kolejny przekonuję się, że nie trawię Marvela na trzeźwo. Jedyna postać, którą polubiłam, była z góry skazana na zagładę w ciągu pierwszych 15 minut. Kilka scen daje radę, ale poza tym nuda, sztanca i American way of life. Nawet łysy Jeff Bridges nie pomaga. Jako pastisz też do luftu, bo za mało wyrazu. Precz z Tonym Starkiem.

Parę przyjemnych scen na początek, potem odrobinka tragedii a na koniec wielka nawalanka i latający superbohater. Jest wszystko czego można by oczekiwać od filmu o Iron Manie i absolutnie nic więcej.
Bardzo dobra, rzemieślnicza robota. Plus dobra muzyka.

Spodziewałam nieco większej liczby ciętych żartów, które są w moim odczuciu elementem nadającym temu filmowi charakter. Poza tym mamy dość standardową, schematyczną, superbohaterską historię. Za plus uważam również niemal nieprzeciągnięte sceny walk.

Może dlatego że każdy próbuje isę utożsamić z tymi bohaterami ? mi się wydaje że tak może być

redo123
umbrin
Pcedrate
Eurymedusa
jumolugig
Arbutrons
nikanika
avrewska
KataCzy
jayb85