Gdyby jutra nie było (2003)

Kal Ho Naa Ho
Reżyseria: Nikhil Advani

Wzruszający, ale i nie pozbawiony humoru kolejny bollywoodzki film o miłości i jej przeszkodach. Dla odmiany akcja dzieje się nie w Indiach, ale w Stanach Zjednoczonych. Naina (Preity Zinta) jest młodą dziewczyną, która straciła umiejętność cieszenia się życiem. Wraz ze swoją hinduską rodziną mieszka na jednym z nowojorskich osiedli. W jej otoczeniu pojawia się przystojny, nieco bezczelny Aman (Shahrukh Khan), który na wszelkie sposoby stara się jej tę radość życia przywrócić. Jego optymizm zaraża, choć początkowo nie przekonuje Nainy. Nikt nie wie, że ten młody mężczyzna jest w rzeczywistości chory na serce i żyje tak, jakby każdy dzień był jego ostatnim. Jednocześnie wyzbył się egoizmu i chce tylko obdarzać innych szczęściem - nawet za cenę własnego.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

chociaż historia trochę kiczowata, scenariusz jest naprawdę dobrze napisany (szybko zmieniające się sceny komediowe), a muzyka i zdjęcia bardzo piękne. Uwaga, dla niektórych wyciskacz łez

Ten film jest w połowie naprawdę i zamierzenie zabawny (podoba mi się nowa wersja piosenki "Pretty Woman") a w połowie niestety bardzo wymyślnie łzawy. Polecam więc raczej osobom, które są zdolne podejść do niego z pewnym dystansem i uśmiać się także z tej drugiej połowy. Shahrukh "Żelazne Brwi" Khan daje tu piękny popis.

Nic nie poradzę, że lubię te kiczowate, przerysowane bollywoodzkie baje. A to typowy przedstawiciel - miłość i przeszkody na jej drodze, a do tego cudne zdjęcia i muzyka. No i słodki Sharukh Khan. :)

Najlepszy film w historii światowej kinematografii... zdaniem Filmastera. No to chyba trzeba obejrzeć ;)

Na 4 miejscu też jest film z tą samą dwójką aktorów w roli głównej. Do pewnych filmów trzeba dojrzeć.

Spoko zaraz znów podniosę limit głosów i spadnie :)

A co, wolimy "Skazanych na Shawshank"?

Genialna produkcja

polecam

fajny film

Konfucjusz70
sawcia12
annmarli
patka9393
olivka1966
JoannaChmiel
asia1298
PaulinaSlowik
liz29