Nausicaä z Doliny Wiatru (1984)

Kaze no tani no Naushika
Reżyseria: Hayao Miyazaki

Tysiąc lat po „Siedmiu Dniach Ognia”, czyli wojnie zakończonej wielkim ekologicznym kataklizmem, Ziemia porośnięta jest toksyczną dżunglą, pełną ogromnych owadów - mutantów. Oddychanie bez maski tlenowej grozi śmiercią w ciągu kilku minut. Jedną z ostatnich zamieszkałych przez ludzi oaz jest królestwo zwane Doliną Wiatru. Wieje tam „wiatr bogów”, odpędzający trujące opary. Następczyni tronu, księżniczka Nausicaa, razem z mistrzem Yupą próbują zrozumieć mechanizmy, rządzące przyrodą i znaleźć sposób, który zapewni ludziom bezpieczeństwo. Delikatna równowaga zostaje zachwiana, gdy nieopodal rozbija się samolot przewożący potężną broń. Sąsiedzi Doliny Wiatru planują użyć jej, by zniszczyć owady i dżunglę, nieświadomi, że ściągną w ten sposób zgubę na resztę ludności.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Bardzo dobre anime, niestety momentami nudne. Nie ma to jak troszczyć się o głupie robale :D

Porządne anime ze Studia Ghibli, a nawet dobra robota Miyazakiego.
Szkoda, że nie wyszło do końca tak, jak (przynajmniej się wydaje, że) miało. Jest ciekawie, emocjonująco, momentami nawet pięknie, ale w ostatecznym rozrachunku po prostu... solidnie.

Koniec świata - obejrzałam anime, zrozumiałam je i co gorsza, podobało mi się. Fajna historia z prostym morałem ("natura jest dobra a wojna jest be"). Na kresce się nie znam, ale mi się podobała, muzyka całkiem niezła, przyjemne postacie. A główna bohaterka miała kapitalnego pokemona :P

Zakręcił mną ten film całkowicie. Co za wyobraźnia, co za emocje! I tylko w głowie mi się nie mieści, że to dla widzów od 7 roku życia. Przecież ta Nausicaa z gołą dupą lata.

Jest to film chwalący współpracę z przyrodą, karcący wojny itd. itp. to poprawne, choć dość płaskie ujęcie. Po dłuższym zastanowieniu nad elementem łączącym te treści można dojść do wniosku, że film jest o tym jak wielka jest różnica w postrzeganiu czasu nas oraz natury pokazane przez to jak "mały" błąd może mieć długotrwałe skutki, bo tysiące lat odradzania po 7 dniach wojny o pierdołę to dość duża kara. Jak dla mnie to o tym przede wszystkim powinniśmy po tym filmie pamiętać.

Rzadko wzruszam się na filmach, więc tym bardziej doceniam to, że film mnie poruszył. Miyazaki tym razem robił ze mną co chciał, "Nausicaa z doliny wiatru" gra na emocjach jak chyba żaden inny z jego filmów. Oczywiście poza tym jak zawsze jest to popis niesamowitej wyobraźni połączony z równie tradycyjnym ekologicznym przekazem. Subiektywna dziewiątka, nie mogłem oderwać oczu od ekranu.

Ładne i nudne. ;-) 2 razy podchodziłam do tego filmu i za 2 razem też zasnęłam na nim, ale dokończyłam oglądanie dzień potem. ;-) Dziś niewiele już z niego pamiętam.

A mi wyjątkowo podszedł, widać mam słabość do filmów o Mesjaszach ;)

Bardzo ładny, wciągający film. Aktualna wizja świata, w której przyroda przez setki lat musi przetwarzać zanieczyszczenia (to mniej więcej to, co ją czeka w związku z wyemitowanym przez ludzkość dwutlenkiem węgla ^_^). Sporo podobieństw do dużo późniejszej "Księżniczki Mononoke". Momentami zabawna muzyka - taka elektryczna, z lat osiemdziesiątych - może niektórych drażnić, ale innym przypomni oglądane w dzieciństwie "Było sobie życie" albo "Szagmę".

Nareszcie zasłużona 10tka. Oglądając ten film bawiłam się jak dziecko, oczekując, z wypiekami na twarzy, co stanie się za chwilę. Ciekawy temat potraktowany w nieszablonowy sposób. Chyba trochę dziecinnieję na starość, ale całkiem mi z tym dobrze ;).

Piękny filmik z aktualnym i nienachalnym ekologicznym przesłaniem dla nieco starszych dzieci i dla nieco zdziecinniałych dorosłych. Kolejny udany Miyazaki.

Ulubionym Ghibli moim to Nausicaa nie zostanie, ale to fajny kawałek kina eko-przygodowego. Warto.

Film pokazujący jak bardzo ludzie potrafią sobie sami zrobić kuku. Z drugiej strony pokazuje, że natura to siła, która nawet do naszych błędów potrafi się przystosować. Niestety.

Miyazaki jeszcze długo ciągnął historię ukazaną w filmie. Radzę wam zapoznać się z całą historią - jest tego warta. Niestety nie można jej odnaleźć w polskim wykonaniu.

redo123
MRZVA
Montago
Azakan
olivka1966
Phika
sfuzo
Ghali
Zbita