Kola (1996)

Kolja
Reżyseria: Jan Sverák

Nagrodzona Oscarem opowieść o przyjaźni muzyka z pięcioletnim chłopcem. Jan Louka decyduje się na fikcyjne małżeństwo z Rosjanką, która potrzebowała czeskiego obywatelstwa. Umowa miała być prosta. Po załatwieniu wszelkich formalności kobieta miała zniknąć z życia Louka wraz ze swoim synkiem Kolą. Rosjanka znika, ale zostawia syna. Jedynym opiekunem chłopca jest teraz Louka, który nie spodziewa się jak zmieni się jego życie...

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Wspaniała scena oglądania wilka i zająca w kinie, przy pustej widowni.

I jeszcze ta, kiedy Kola wreszcie wkłada rączkę w dłoń "dziadka" :)

Powiedzieć niesamowity to mało. Często mój gust nie pokrywa się z gustem Akademii Filmowej, ale tym razem Oscar w stu procentach zasłużony. Do tego fenomenalny (jak prawie zawsze z resztą) Zdenek Sverak.

Bardzo dobry czeski film o przyjaźni pewnego samotnego muzyka z małych chłopcem, którym przez przypadek musi się zaopiekować.
I do śmiechu, i do łez.

Projekcja "Koli" wywołała u mnie refleksje na temat tego, że człowiek rzeczywiście jest w stanie się zmienić, że życie może być nieprzewidywalne i jest w stanie zaskoczyć nas nawet gdy dobiliśmy do pięćdziesiątki. Bardzo podobała mi się subtelna symbolika zastosowana w filmie przez Sveraka.

AniaVerzhbytska
jakilcz
duri
dcd
dcd
Szreq
annemily
ashka
qqq
qqq
Druedain
jango