Otrzymujemy tu bardzo prawdziwy obrazek funkcjonowania zespołu i jego fanów, tylko że ceną tej "prawdy" jest nuda - co mnie obchodzi, kto siedzi na którym miejscu w busie? W pewnym sensie ten dokument to spore osiągnięcie, bo nudniej się chyba o Kulcie nie da opowiedzieć.

Guma
doktorpueblo