Zmierzch bogów (1969)

La caduta degli dei
Reżyseria: Luchino Visconti

Historia niemieckiej rodziny Essenbeck, przemysłowców, właścicieli fabryki, rozgrywająca sie w latach 1933-34, czyli od pożaru Reichstagu do "nocy długich noży". Opowieść o zawiści, walce i upadku godności. Visconti czerpie tu z MacBeth'a, "Demonów" Dostojewskiego, jak i z Thomasa Manna i z "Götterdämmerung" Wagnera.

Obsada:

Pełna obsada

Mój ulubiony Visconti, lepszy od "Śmierci w Wenecji". Genialne studium rozpadu rodziny połączone z upadkiem moralnym. Widzimy narodziny faszyzmu z nieco innej perspektywy. Naprawdę niesamowity obraz.

Wspaniały kllimat filmu wciąga. Szkoda, że sam film jest tak rozwlekły - skrócenie fabuły dałoby znacznie lepszy efekt dramaturgiczny, szczególnie w końcówce. Szkoda też, że tak mało jest Charlotte Rampling, choć inni aktorzy również dają radę (szczególnie Ingrid Thulin jako Sophie Von Essenbeck). Mimo tych niedostatkółw, zdecydowanie polecam - film jest jak wielodaniowa uczta - trzeba być gotowym na nieodchodzenie od stołu, warto też mieć przedtem pusty brzuch.

Acervicide
Konfucjusz70
NarisAtaris
AniaVerzhbytska
nevamarja
bujka
Samarytanin
papacott
jakubpaluszak
jozeflorski