Drugie życie Lucii (2010)

La llamada
Reżyseria: Stefano Pasetto
Scenariusz:

Co zrobić, gdy Twoje życie wali się w gruzy? Lucia ma poważne problemy ze zdrowiem, a w dodatku odkrywa, że zdradza ją mąż. Rzuca więc wszystko i wraz z przyjaciółką, Leą – z którą połączyła ją zmysłowa fascynacja – rusza na koniec świata. Czy wśród skał wybrzeża Patagonii, w magicznej krainie wielorybów, bohaterki znajdą rozwiązanie swoich problemów? Czy przeżyją tu oczyszczenie i przemianę duchową? [opis dystrybutora kino]

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

To nie jest zły film, ale mnie jakoś nie przekonał. Ta „zmysłowa fascynacja” wcale mi się zmysłowa nie wydaje. Za dużo jakichś dłużyzn, miałkości, coś mi się tu rozłazi i trudno to sprecyzować. Nie ma tego czegoś, jakichś emocji, krwistych bohaterów. Ten brak nieco równoważą ładne zdjęcia i muzyka (akordeon).

Zmysłowej fascynacji nie dostrzegłem, ale w mojej opinii nie o zmysłową fascynację w tym filmie chodzi. Dla mnie emocje w tym filmie ukazane są w sposób stonowany, więc może nie rzucają się w oczy, niemniej istnieją i są bardzo ważne dla obu głównych protagonistek. To stonowanie nie może współgrać z krwistością, więc obie sylwetki są tylko naszkicowane, a nie wypełnione krwistymi barwami.

Początek niezły, ale potem zamienia się w lesbijską brednię. Plus za zdjęcia i krajobrazy. Mi się nie podobał, koleżance tak, więc to chyba kobiece kino. A takiemu nie daję więcej niż 5.

W całym filmie jest tylko jedna bardzo krótka scena lesbijska.

chodziło mi bardziej o relacje między bohaterkami

Gdzie ta 'lesbijska brednia'? I co to w ogóle jest? Nie dopatrzyłam się (ale nie wiedziałam też, czego mam szukać..).

Polecam wywiad z reżyserem, może Ci trochę rozjaśni: http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=81244

Piękny film opowiadający o (po)lubieniu siebie i wpływie tego lubienia na bliskie relacje z innymi. Zdjęcia zapierają dech w piersi. Twórcy wybierali ciekawe ujęcia. Film spokojny, stonowany, miejscami zabawny (głównie dzięki jednej z bohaterek), momentami smutny. Żeby go obejrzeć trzeba się wyciszyć i podejść do niego bez uprzedzeń.

BlueSky
monikawicka
Mikser
nicebastard
lamijka
Dramatiker
kinomaniak
verdiana
Klarens
niebieskiptak