Lisztomania (1975)

Reżyseria: Ken Russell
Scenariusz:

Filmowa fantazja na temat biografii Franciszka Liszta, z której niewiele się dowiemy o kompozytorze i jego dziełach. Lisz zachęcony sukcesami w Niemczech pragnie pojechać do Rosji, gdzie poznaje księżniczkę Karolinę, którą później poślubia, przy zdecydowanym sprzeciwie Papieża. Po wielu perypetiach trafia do zamku Wagnera. Ten jest wampirem, który wysysa krew ze swego inspiratora Liszta. Obaj staczają pojedynek na muzykę.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Najdziwniejszy film, jaki widziałam :P Opowiada o fenomenie Liszta, przedstawionego jako gwiazda rocka w okrutnym świecie XIX-wiecznego show-biznesu. Byłoby 9, ale niektóre sceny naprawdę przekraczają granicę dobrego smaku (a raczej zostawiają ją daleko za horyzontem...). Mimo to, b. pomysłowy film

Lisztomania okazała się wszystkim tym czego po niej oczekiwałem. Angielski humor zalatujący Monty Pythonem, zupełnie nieposkromiona fantazja reżysera, której kulminacją była scena w której Ryszard Wagner jako przebrany za Hitlera zombie wstaje z grobu i elektryczną gitarą morduje okolicznych Żydów. Nie, to nie jest biografia Liszta :>

Muszę obejrzeć w takim razie!

lamijka
dcd
dcd
psubrat
doktorpueblo
Esme
razorhem
michuk
edkrak
Elsa