Szept serca (1995)

Mimi wo sumaseba
Reżyseria: Yoshifumi Kondo

Shizuku Tsukishima, jest młodą dziewczyną, która uwielbia czytać książki. Jednak za każdym razem kiedy otwiera wypożyczoną książkę okazuje się, że niejaki Seiji Amasawa zdążył ją przeczytać wcześniej. Shizuku dowiadując się kim jest ta tajemnicza osoba, dowiaduje się dużo o sobie. Co zmieni jej życie na zawsze.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Najlepszy 'teen romance' jaki widziałem. Długi, ale wielowątkowy, poetycki i piękny.

Wyjatkowo nudne anime.

Wyjątkowo marne anime od Ghibli. Po tym studiu spodziewałem się czegoś duużo lepszego. A tu? Wieje nudą przez pierwsze pół filmu (tandetny teen romance), a później standardowa historyjka o pasji.
Jedyne, co było interesujące to scenka rozmowy bohaterki z ojcem nt. słabych wyników w nauce.
Trywialne i proste.
Jednakże wysoka ogólna ocena filmu skłania mnie ku opinii, że może po prostu nie rozumiem istoty gatunku.
Pomimo to ocena zostaje, bo nazwa "Ghibli" do czegoś zobowiązuje.

Konfucjusz70
AniaVerzhbytska
Lamia
jakilcz
psotek2003
nevamarja
emil
jango
sianaa
Tokidoki