Śmierć pana Lazarescu (2005)

Moartea domnului Lãzãrescu
Reżyseria: Cristi Puiu

Pan Lazarescu, starszy człowiek jakich wiele, źle się poczuł. Próbuje uzyskać pomoc, ale nikt go nie rozumie. Zaczyna się długa szpitalna odyseja, podczas której pacjent coraz bardziej słabnie i jest przekazywany z rąk do rąk...

Obsada:

Pełna obsada

Długa, dość monotonna etiuda. Nie dało to oddźwięku we mnie - ot troszkę melancholii i złości, ale żeby aż sztuka i współczucie, to nieee... Może jestem pozbawiony uczuć, ale jeśli już, to dla mnie raczej medytacja o zwyczajności śmierci, a nie oskarżenie świata o bezduszność.

Film o tym, że umierający samotny człowiek jest ciężarem dla świata. "Czyńmy dobro" po rumuńsku.

Bardzo realistyczny, wręcz naturalistyczny film o umierającym, starszym mężczyźnie wożonym od szpitala do szpitala. Mimo że mogło by się wydawać, że film będzie oskarżeniem wobec służby zdrowia, wcale tak nie jest, bo każdy ma tu swoje racje, nikt nie jest jednoznacznie zły lub dobry. To właśnie realizm, prawdziwość zdarzeń i ludzkich zachowań są najmocniejszą stroną tej smutnej opowieści o samotności umierania.

bartje
magmik1319
nevamarja
jakilcz
dcd
dcd
emerenc
jango
amalur71
Luislechosa
lamijka