Nie lubię poniedziałku (1971)

Nie lubie poniedzialku
Reżyseria: Tadeusz Chmielewski
Scenariusz:

Jedna z najzabawniejszych komedii lat siedemdziesiątych. Oto co potrafi się przydarzyć przeciętnemu Polakowi i Włochowi w ciągu 24 godzin. Rzecz dzieję się pewnego poniedziałku w Warszawie. Włoski przemysłowiec przyjeżdża do stolicy Polski w sprawach handlowych, lecz dyrektor centrali, który miał go podejmować tkwi uwięziony w windzie biurowca. Włocha zaś uroczyście witają Polacy, którzy czekają na zupełnie kogoś innego.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Nie tak dobra jak Miś czy Co mi zrobisz jak mnie złapiesz, ale i tak świetna komedia. PRL i jego absurdy...

Zawsze poprawia nastrój

Wlasnie tak. Nie inaczej.

Rewelacja! Mogę oglądać bez końca.

Polskie absurdy. Cudo

Nie wiem, który raz to oglądam, ale jest to genialne. Ponadczasowa, kultowa komedia. Aż chce się wyciągnąć treblinki z kombajnu i pobiegać z nimi po ulicach.

asthmar
indygo21
Efunia
duzulek
Manzelloq
Nietutejszy
avrewska
zur887
bartje
beznazwybez