John Lennon. Chłopak znikąd (2009)

Nowhere Boy
Reżyseria: Sam Taylor-Johnson

John jest zwykłym piętnastolatkiem, jakich wielu można spotkać na ulicach Liverpoolu. Dowcipny, pyskaty i nieco pretensjonalny. Ale jego życie nie jest usłane różami. Odkąd miał 5 lat wychowuje go ciotka Mimi (Kristin Scott Thomas). Powraca jednak matka chłopaka i między siostrami rozpoczyna się rywalizacja o miłość Johna. Tęskniąc za normalną rodziną, bohater ucieka w świat sztuki i nowej muzyki, jaka dociera do Anglii prosto z USA. Kiedy II wojna światowa zbliża się do końca, John dowiaduje się o mrocznym sekrecie z przeszłości, z którym nie potrafi sobie poradzić. Ukojenie znajduje jednak w muzyce, zakłada The Beatles i staje się jedną z ikon rock’n’rolla.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Na zbyt dramatycznych nutach wygrano tego rock'n'rolla. Nie dołączam do zachwytów nad Aaronem Johnsonem. Kristin Scott Thomas jak zwykle bryluje. Baty należą się polskiemu dystrybutorowi, który dostarczył kopię z 20-minutowym fragmentem pozbawionym dźwięku.

Biograficzny film o Lennonie nie zachwyca. Johnson w ogóle do Lennona niepodobny, gra też przeciętnie. Stawiam 5, bo realia przyzwoicie odtworzone i muzyka świetna.

Szamanka
nevamarja
nie_bylo
mistermaddog
MagdalenaFilipek
jango
fender
nessharvey10
dziecinstwo_wodza
doctorwhokw