Bracie, gdzie jesteś? (2000)

O Brother, Where Art Thou?
Reżyseria: Ethan Coen, Joel Coen
Scenariusz: ,

Ulysses Everett McGill jest drobnym złodziejaszkiem odsiadującym karę za popełnione przestępstwa. Praca w kamieniołomach nie jest dla niego ciekawą perspektywą, wobec czego postanawia czym prędzej opuścić więzienie. Problem w tym, że Ulysses skazany jest na towarzystwo dwóch innych rzezimieszków, ponieważ wszyscy skuci są jednym łańcuchem...

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Bardzo mi się podobała wizualna estetyka tego filmu. Przytłumione kolory, beże, brązy, miało się wrażenie, że świat tonie w sepii (a był to świat mniej więcej połowy poprzedniego stulecia). To wszystko bogato okraszone świetną muzyką Alison Krauss.

Nie przepadam za komediami, bo jakoś rzadko trafiam na dobre. To jest wyjątek. George Clooney a la Clark Gable, odniesienia do Homera i muzyka country. Szalone.

Szalona odyseja w nowoorleańskim klimacie. Doskonała. Absurdalna.

Ma się wrażenie, że to nowsza wersja Blues Brothers, osadzona w Missisipi na początku wieku, bardziej baśniowa, ale jednak Blues Brothers ;)

MRZVA
dziadborowy
janseraphim
przemyslawszwaczka
Burnelo
YorkBork
Leonardonino
Memot
leonardoo747
Heroisem