Pinokio (1940)

Pinocchio

Pewnej magicznej, rozgwieżdżonej nocy, błękitna wróżka sprawiła, że marzenie starego Geppetto spełniło się. Jego ukochana marionetka, chłopczyk o imieniu Pinokio ożył! Przeżywa moc fantastycznych przygód, poddając próbie swą odwagę, lojalność i uczciwość - cnoty, które musi posiadać, by stać się prawdziwym chłopcem. Mimo przestróg przyjaciela, mądrego świerszcza Hipolita, Pinokio wplątuje się w kolejne kłopoty, by na końcu trafić, w poszukiwaniu swego "ojca", do brzucha straszliwego wieloryba. Film uhonorowany dwoma Oscarami, za najlepszą ścieżkę dźwiękową i piosenkę "When You Wish Upon A Star".

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Wiecie, co najbardziej lubię w starych Disneyach? że zamiast pędzić z fabułą, potrafią się na moment zatrzymać i popisać chociażby pokazem różnorodnych modeli zegarów w pracowni Gepetta. Niestety obecnie odnoszę wrażenie, że twórcom bajek wydaje się, że muszą rzucać dzieciom w twarz kolejne dynamiczne sceny, inaczej widownia się zanudzi. A tak nawiasem mówiąc ten film ma chyba rekordową liczbę spóźnionych reakcji bohaterów - rozbrajało mnie to :D

niebieskiptak
hrabalka
Blue2012
Iceman
exxxpresja
Angel979
Szklanka1979
Mikser
KornelNocon
MarekNalewajski