Renesans (2006)

Renaissance
Reżyseria: Christian Volckman

W 2054 roku Paryż jest labiryntem gdzie każdy ruch jest monitorowany i nagrywany przez ogromną korporacje Avalon, która szuka klucza do wiecznej młodości i piękna. Zadaniem Karasa, oficera policji, jest ustrzec pewną kobietę, która posiadła tajemniczy i pożądany Protokół Renaissance, mogący zmienić dzieje ludzkości.

Obsada:

Pełna obsada

Jeśli warto, to dla ciekawej techniki animacji. Pomysł również ma szanse na interesujące rozwinięcie. Ale film nie wciąga, pomimo że powinien. Frustrujące przeżycie.

Jedyne, co kuleje w tym filmie, to scenariusz - a szkoda, bo cała reszta obrazu jest bardzo dobra. Obowiązkowa pozycja dla miłośników S-F / cyberpunk.

No niestety żeby otrzymać dobry film, scenariusz jest dość kluczowy. A tu nie był nawet poprawny. Dlatego z tą obowiązkowością to nie wiem. :-/

Wg mnie obowiązkowa o tyle, że filmów cyberpunk powstało tyle, co, za przeproszeniem, kanarek nasmarkał i każdą pozycję śledzę z wypiekami na twarzy, podejrzewam więc, że inni fani gatunku mogą mieć podobnie :-)

Tak, bo cyberpunk is dead. No poza "Matrix". I zobaczymy co z "Neuromancerem"...

Co do tego ostatniego jestem pełen obaw. Premiera miała być w tym roku, potem została przesunięta. Reżyser - koleś od teledysków Britney Spears (litości...). Gdyby wymienili go na Scotta, Jacksona, czy choćby Wachowskich, moglibyśmy otrzymać film co najmniej dobry..

w przeciwieństwie do Esme nie uważam techniki animacji za szczególnie ciekawej zwykłe motion capture, w dodatku czasem dalsze plany niezbyt spójnie współgrają z tym co dzieje się u bohaterów a skontrastowany obraz pozbawiony odcieni szarości mimo że wypada interesująco po prostu męczy wzrok

Animacja świetna, bardzo ciekawie zrobiona (chociaż zbyt duży kontrast, trudno było rozpoznawać poszczególne postacie) – i to jedyny powód, żeby obejrzeć ten film.

GARN
kajag
Ambrotos
karaluh
barsta
Druedain
sf1nx0r
jjj
jjj
andreslevineri