Scott Pilgrim kontra świat (2010)

Scott Pilgrim vs. the World
Reżyseria: Edgar Wright

Życie Scotta Pilgrima (Michael Cera) jest cudowne. Ma 23 lata, zespół rockowy, w którym jest basistą i w którym grywa "pomiędzy pracami" oraz słodką dziewczynę. Wszystko układa się fantastycznie dopóki do jego myśli, dniami i nocami, nie wkrada się piękna i uwodzicielska Ramona V. Flowers (Mary Elizabeth Winstead). Jednak droga do serca idealnej dziewczyny nie jest łatwa - aby ją zdobyć musi najpierw pokonać siedem złych duchów jej byłych chłopaków.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastuny:

Swietna muzyka i efekty wizualne. Mimo zabawnego scenariusza jednak czasem nieco wieje nuda.

Brawurowe, genialne i widowiskowe połączenie gry komputerowej, komiksu i filmu dla nastolatków, wzorowane na kultowym, amerykańskim komiksie.Ten film trzeba zobaczyć.

O właśnie, niezalażnie, w tym samym czasie napisaliśmy to samo :)

Komediowe połączenie stylistyki komiksu i gry komputerowej. Kapitalna zabawa!!! Może dałbym i 9, gdyby był odrobinę krótszy. Polecam! Totally.

Połączenie komiksów, motywów prosto z kultowych gier wideo, złączone z muzyką nurtu indie rock, doprawione lekkim humorem i ciekawą historią.

Niestety - komiksowa stylistyka nie każdemu przypadnie do gustu. Do tego trochę dość dziwnych elementów i kilka wybitnie sztucznie dołączonych "śmiesznych" motywów na poziomie dennych amerykańskich komedyjek nieco psują obraz.

Ale mimo to dla każdego geeka jest to wspaniała uczta!

Ten film mi nie podszedł. Owszem, miejscami śmiałem się prawie do rozpuku ("Nice, coins!"), czasem zakręciła mi się łezka nostalgii w oku, ale sceny walk Scotta ze złymi eks zwyczajnie nudziły. Niestety pomiędzy wszystkimi efektami specjalnymi gdzieś zaginęła warstwa psychologiczna historii, tak umiejętnie wyeksponowana w komiksie przez Bryana O'Malley.

Na początku mnie podekscytował, ale tego uczucia nie starczyło na 110 minut. Ba, nie starczyło nawet na połowę tego czasu. Interesujące, ale to nie moja stylistyka. Niemniej warto, bo film na pewno znajdzie znajdzie sobie grono zagorzałych fanów.

So totally cool... or whatever.

Poziom abstrakcji w tym filmie wylewa się hektolitrami. Akcja jest mega szybka, żart cięty a efekty wysokich lotów.

Ale mega. :) Nie wiem czy trzeba być geekiem, emo czy wielbicielem mang i gier komputerowych, żeby polubić ten film, ale chyba jestem wszystkimi trzema. Świetna, dopracowana realizacja, niewymuszony oszałamiający styl i specyficzny klimat. Och, i jeśli ktoś jest metafizyczny - niech porzuci myśl o pielgrzymce na projekcję Pielgrzyma. ;)

trzeba być fajnym i wyluzowanym 8)

No ba. Mowa :)

Słitaśny..!

Przyznam, że jestem zaskoczony jak bardzo spodobał mi się ten film. Fabuły tyle co kot napłakał ale montaż i przeniesienie komiksu/gier komputerowych do filmu wyszło pierwszorzędnie. Szkoda, że film traci na tempie w końcówce, przez co wyłażą braki scenariuszowe. Uwielbiam w tym filmie mangowe zabiegi dynamizujące statyczne kadry.

Rewelacyjna kinowo-growo-komiksowa ekranizacja... Pora nadrobić zaległości komiksowe i doczytać, co mnie ominęło... a wieczór bardzo przyjemnie spędzony w trakcie spotkania ze Scottem.
Polecam fanom komiksów i gier, i nie chodzi tu o ekranizacje, a właśnie te dwa media oglądane oddzielnie.

Ubaw po pachy, choć o filmie zapomniałem w pięć minut po seansie.

Fajne. Straszliwie głupie, ale fajne.

Świetna muzyka + klimat + kultowe gry + realizacja i gra... Cytując @queerdelys: "OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"

Dla miłośników starych gier komputerowych i komiksów kawał porządnie zrobionej rozrywki. Wszystko okraszone dobrym starym punk-rockiem w tonacji high-schoolowej. Efekty i poziom absurdu znacznie powyżej średniej.

Początek ekstra, estetyka i wykonanie - bajer, ale z tego typu filmów bardziej podobał mi się Kick-Ass ;)

Wygrywa stroną wizualną, namalowaniem zwykłych wydarzeń w kosmicznym wręcz stylu. Całość jest "fajnie" zrealizowana, ale nie oferuje poza tym zbyt wiele.

Znakomity film rozrywkowy w stylistyce po częsci komiksowej, a trochę gry komputerowej.
Śmieszny, przerysowany, miejscami abstrakcyjny i absurdalny.
Szybka akcja, fajne efekty specjalne i ciekawie wykreowane postacie.
Gorąco polecam!

Niby świeży pomysł, fajne wykonanie, ale pod koniec zaczęło nużyć i ten koniec... ugh.

izeq
MonikaMazurkowna
jayb85
ArucardPL
eelishkaaa
peterpp2200
alanos
Fi5heR
dag
dag
MureQ