Słoneczne miasto (2005)

Slunecní stát aneb hrdinové delnické trídy
Reżyseria: Martin Sulík

Bezrobocie i czeski humor. Ostrawa. Robotnicy Karel, Vinco, Tomáš oraz Milan właśnie stracili pracę; ich fabryka została sprzedana zachodnim inwestorom. Czwórka przyjaciół nie poddaje się jednak i na różne sposoby próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Udaje im się zgromadzić trochę pieniędzy, za które kupują od byłego pracodawcy starą ciężarówkę. Jednak próby rozkręcenia własnego interesu (skup staroci) kończą się kolejnymi niepowodzeniami i choć złość czy rozpacz nie mają sensu, to początkowy optymizm szybko ustępuje miejsca rozczarowaniu. Bohaterowie desperacko starają się zachować godność - upokorzenia i brak perspektyw spychają ich coraz niżej, wystawiając, na nie zawsze zwycięską próbę, życie rodzinne i dotychczasowe przyjaźnie.

Film, porównywany do słynnego już "Goło i wesoło" w reżyserii Petera Cattaneo przywodzi na myśl angielskie komedie społeczne, zachowując jednocześnie wyjątkowe poczucie realizmu i pełne ironii poczucie humoru. Choć koniec filmu zawiera w sobie pewien element optymizmu, to jednak cała historia daleka jest od szczęśliwego finału. (opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Bardzo przyzwoite czeskie kino "społeczne", niepozbawione (gorzkiego) humoru, chociaż nie jestem pewna, czy porównanie do "Goło i wesoło" jest uprawnione. Ten film jest lepszy. Bezrobocie, problemy w domu, męska przyjaźń i sztuka dokonywania wyborów - o tym jest ten film.

Bardzo porządne kino obyczajowe. Chciałabym obejrzeć taką wersję przemian społecznych po polsku.

ScuMmy
psubrat
jozeflorski
JoannaChmiel
Uciekinier
dor
dor
emerenc
sober1976
bocian
tornepl