Solomon Kane (2009)

Reżyseria: Michael J. Bassett

Niestety, ten film nie ma jeszcze porządnego opisu.
Spróbuj na IMDb.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Z prozą Howarda niewiele ma wspólnego, ale to najmniejszy problem tego dziełka. To, co zrobiono temu filmowi, to bowiem zbrodnia i granda, i hańba - i basta! Po naprawdę fajnym początku, w trakcie ktorego można uwierzyć, że nawet w przygodowym kinie chodzi NIE tylko o budżet, po nadal fajnej, niespiesznej cześci środkowej, mamy zakończenie. Właściei -1/3 filmu zmierzającą do zakończenia, która nagle zaczyna gnać na łeb na szyje, mnożyć scenariuszowe nieprawdopodobieństwa i grać na kliszach - ale, inaczej niż na początku, w najgorszy możliwy sposób. Napięcie między bohaterami, tak ładnie budowane w środku, kompletnie znika, bo ci wprowadzeni pod koniec są tylko wyciętymi z kartonu zapychaczami ekranu. Tyle dobrego rzemiosła, tyle interesujących, nieco mroczniejszych niż przeciętna, pomysłów się marnuje. Że też musieli kęsim takiej szansie zrobić - ech, szkoda, szkoda.

kotskacukru
MureQ
elfijka
niebieskiptak
PedroPT
filmmaniak134
xegi
annemily
agnieszkazygmunt758
ScuMmy