Pół żartem, pół serio (1959)

Some Like It Hot
Reżyseria: Billy Wilder

Jerry i Joe, bezrobotni muzycy, są świadkami masakry w dniu Świętego Walentego. Muszą uciekać z miasta jak najszybciej. Jedyną pojawiającą się okazją, jest tournee z kobiecym zespołem. Zdesperowani przyjaciele przebierają się za kobiety i jako Daphne i Josephine ruszają z zespołem. (opis dystrybutora) |

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Obok wielu innych filmów Billego Wildera ten sprawdza się na całej linii. Monroe, Curtis i Lemon tworzą elektryzujące trio przy akompaniamencie muzyki lat 50'

Chyba najlepsza komedia typu lekko i przyjemnie jaką nakręcono. Świetny Lemmon i Curtis, niezła Monroe, dobra zabawa, do obejrzenia dowolną liczbę razy.

Genialny Lemmon, reszta daleko z tyłu.

Komedia-arcydzieło

Warto obejrzeć choćby dla pewnej blondynki.

Na pogodę i na niepogodę, od wielu lat, od zawsze, uśmiecham się, kiedy oglądam i kiedy przypominam sobie jakieś fragmenty... i dziś naszła mnie ochota, ale poczekam na AFF, już w listopadzie popatrzę sobie, siedząc wygodnie w kinowym fotelu... Polecam z sentymentu i nie tylko!

Zobaczyłam w kinie i oceniłam wyżej, niż wcześniej. Teraz zastanawiam się, czy w ogóle można sprawiedliwie ocenić czarno-biały film, jeśli oglądało się go tylko na ekranie barbarzyńsko małego telewizora.

duzulek
redo123
MRZVA
Danielito
kasi3nka
slowcheetah
edytasob
RobinHa
avrewska
zann123x