Submarino (2010)

Reżyseria: Thomas Vinterberg

„Submarino” to historia dwóch braci, którzy dorastali w biedzie, „wychowywani” przez matkę-alkoholiczkę. Nick ma teraz trzydzieści trzy lata i właśnie wyszedł z więzienia. Jego dni są wypełnione ćwiczeniami fizycznymi i piciem alkoholu. Jego młodszy brat jest narkomanem i samotnym ojcem, dla którego w życiu liczą się tylko dwie rzeczy: kolejna działka i lepsza przyszłość dla jego sześcioletniego syna. Bracia mieszkają w Kopenhadze, ale nie widują się zbyt często, ani nie mają ze sobą wiele wspólnego. Paradoksalnie, ich drogi połączą się w więzieniu, ale czy nie będzie za późno, żeby odnaleźli wspólny język?

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Nowy film Vinterberga powinien spodobać się tym, którzy łapią się na nuceniu pod nosem "znowu w życiu mi nie wyszło...". Losy dwóch braci, którym okrutny, omnipotentny reżyser/scenarzysta nie daje szansy wyjścia na życiową prostą po traumatycznym dzieciństwie. Podobnych historii naprodukowano bez liku, a ta niczym szczególnym się nie wyróżnia. I choć Duńczyk dał się poznać jako posiadacz raczej kapryśnego talentu, to po twórcy "Festenu" i "Dear Wendy" można oczekiwać czegoś znacznie lepszego.

gwałt totalny, naprawde warto.

Konfucjusz70
bartje
emerenc
Szklanka1979
agryppa
bezmiar
cristi
kejt
kiwus
Nobeck