Wbrew regułom (1999)

The Cider House Rules
Reżyseria: Lasse Hallström

Ekranizacja powieści Johna Irvinga "Regulamin tłoczni win". Homer Wells, dziecko pozbawione rodziców, wychowuje się w sierocińcu. Dr Wilbur Larch, wspaniały lekarz, uwielbiany przez dzieci, troskliwy dyrektor tegoż sierocińca przekazuje Homerowi swą wiedzę medyczną. Wiedzę życiową Homer musi zdobyć sam. Opuszcza sierociniec i wyrusza w świat, w którym otwierają się przed nim nowe perspektywy i możliwości. Zawiera przyjaźnie, i pierwszy raz się zakochuje...

Obsada:

Pełna obsada

Rewelka :) po raz N-ty.

Jak mało kiedy, muszę napisać, że akurat w tym przypadku, film podobał mi się bardziej niż książka. Pomimo, że lubię i cenię Irvinga, "Regulamin tłoczni win" był książką, przez którą nie przemknęłam z prędkością meteoru. Dłużyła mi się i ciągnęła. Natomiast film obejrzałam z ciekawością i przyjemnością. Ocena mocno subiektywna z sympatii dla Spider-Mana i zaskakującej kreacji pani Badu.

Rozczarowanie wielkie. Jedyny plus: Erykah Badu w roli Rose Rose. Nie rozpoznałabym jej, gdybym nie wiedziała, że to ona! Pozbawiona swojej gigantycznej czupryny, spod której prawie jej nie widać, zdawała mi się kimś innym. Dla Eryki obejrzałabym ten film tak samo, jak Diunę dla Stinga.

Efunia
duzulek
patrycja76
Konfucjusz70
Iceman
lapsus
jakilcz
Oversoul
Incognito
peeroog