Niezniszczalni 2 (2012)

The Expendables 2
Reżyseria: Simon West

Mr. Church znów zwołuje najbardziej zabójczą ekipę najemników na świecie. Zadanie jest proste jak dziecinna igraszka: znaleźć, wytropić, zabić! Niestety wkrótce sprawy zaczynają się komplikować, a niezniszczalni po raz pierwszy zaczynają czuć się przyparci do muru. Szczególnie, gdy jeden z nich ginie wciągnięty w pułapkę. "Zemsta" - tego słowa żadnemu z nich nie trzeba powtarzać dwa razy. Uzbrojeni po zęby, wściekli jak nigdy, gotowi na największą zadymę, wyruszają wykończyć wszystkich złych kolesi, jacy znaleźli się w scenariuszu. (Opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Niestety słabsze od pierwszej częścii, chocaiż ma parę świetnych momentów. Straszliwe mnie irytował główny muzyczny motyw.

Stallone Norris, Schwarzenegger! Czekam na starcie tytanów!

Zdjęcie z Van Dammem pokazuje, że będzie się liczył w starciu:

JVCD ssie pauke obu trzem ;P

Nie ukrywajmy, fabuły tutaj nie ma. I bardzo dobrze, bo była najsłabszym punktem poprzedniej części. Tutaj jest tylko demolka, demolka, jeszcze więcej demolki. Wybuchy, strzały i cała masa autoironii - weterani kina akcji cytują dowcipy na swój temat, parodiują swoje popisowe miny czy kwestie. Dawno tak się nie śmiałam, najlepsza komedia sensacyjna roku. I jeszcze raz brawa za dystans do siebie!

I o to właśnie chodzi! A jak ktoś nie rozumie, to nie zrozumie.

A jak się ma w porównaniu do pierwszej części?

Mi się druga część podobała bardziej. Jeszcze więcej autoironii, no i jest Chuck Norris z genialnym wejściem.

"Bajka" dla dużych chłopców :D Śmiesznie, zabawnie, w sam raz na poprawienie humoru..

Konieczny alkohol, ale po odpowiedniej dawce zabawa gwarantowana. Nawet mimo tego, że większość zapowiadanych gwiazd, w tym Chuck Norris, pojawia się i znika. Na luzie, z humorem i - co stanowi ulepszenie w stosunku do poprzedniej części - bez przesadnego montażu w scenach walki. Szkoda tylko, że Rurki już nie ma.

Blue2012
beznazwybez
alanos
AnnaSak
MureQ
miszcz
asia1298
liz29
targos21