Iluzjonista (2006)

The Illusionist
Reżyseria: Neil Burger

Przełom XIX i XX wieku. Magik Eisencheim (Edward Norton) zakochuje się w dziewczynie zaręczonej z następcą austriackiego tronu z rodu Habsburgów. Używa wszystkich znanych sobie sposobów, by kobieta była z nim.

Obsada:

Pełna obsada

Nie porwał mnie, ale na pewno zachwycił. Iluzje nie przytłaczają, akcja jest całkiem ciekawa. Nie nudziłem się. Wart seansu. Nareszcie coś mniej typowego niż ostatnio :) .

Edward Norton, ze swoim romantycznym image, robi dla tego filmu to, czego nie zrobili scenarzyści. Również muzyka Philipa Glassa jest nie do pogardzenia. I ładne zdjęcia. Jeśli dla kogoś te walory nie znaczą wiele, może sobie darować.

To zastanawiające, że w tym samym roku powstaje i Prestiż, i Iluzjonista. Ten drugi prawie tak dobry jak pierwszy.

Mimo niezaprzeczalnego uroku tego filmu i historii, którą opowiada, pamiętam, że byłam trochę rozczarowana po jego obejrzeniu. Myślałam, że jako osoba z małym bzikiem na punkcie magików, iluzjonistów i wszelkiej maści cyrkowców po prostu dostałam za mało w stosunku do moich wygórowanych oczekiwań. Coś mi zgrzytało wciąż, ale nie za bardzo wiedziałam jak to złapać, jak nazwać. Aż do teraz, kiedy pooglądałam sobie trochę różnych wywiadów na yt, w związku z "Mrocznym Rycerzem" i "Prestiżem", i oto mnie oświecono: co to za magik, który odkrywa przed gawiedzią tajniki swej profesji, mechanizm czarów, albo choćby tylko "czarów"? Otóż żaden to magik, a jeśli bez brzydkich słów, to tu miejsce na kropkę - kropka.

Właśnie to zrobiono w tym filmie - bez ceregieli zadarto kurtynę jak kieckę, wjechano kamerą pod zapadnię itd. Może tym razem trzeba było coś więcej wyjaśnić, zgoda, tylko że zrobiono to nie tak, źle, zarąbano wszystko - tajemnicę, zagadkę, finezję, polot, magię i czary...

mój ulubiony film, oglądałam go kilka razy, ale nigdy mi sie nie znudzi

Ładny, romantyczny film. Może trochę za oczywisty. Ale i tak lepszy, niż się spodziewałam. Trailer zasugerował mi większy udział dworskiego romansu a w rzeczywistości mamy raczej kryminał.

duzulek
Nietutejszy
goou
Arbutrons
Konfucjusz70
KataCzy
KasiaKhadraoui
Kryju