Stalowy gigant (1999)

The Iron Giant
Reżyseria: Brad Bird (I)

W 1958 roku spada na Ziemię olbrzymi stalowy robot, siejąc przerażenie wśród mieszkańców małego miasteczka w stanie Maine w USA. Przyjacielem robota na Ziemi zostaje 9-letni chłopiec, imieniem Hogarth. Ratując ludzi przed śmiertelnym zagrożeniem wynikłym z ich strachu i uprzedzeń, robot odnajduje w sobie rys człowieczeństwa.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Widziałam już wiele podobnych filmów, bo to przecież taki "E.T." z wielkim robotem. Tyle, że animacja starzeje się dużo lepiej i wspaniały design stalowego giganta wciąż jest zachwycający, podczas gdy ET trąci mapetem. Poza tym ujmuje mnie wpleciony w tę opowieść stanowczy pacyfizm. Dzisiejsze dzieci nie odczytają już zawartych tu odniesień do zimnej wojny i atomowej grozy. Nawet nie wiem, czy dzieci w tym 1999 roku, z którego pochodzi "Iron Giant", były w stanie je odczytać. Jednak wezwanie do moralnej refleksji pozostaje aktualne. Bo faktycznie - po co być militarystycznym potworem, skoro można zostać cywilnym bohaterem?

Esme
Michalwielkiznawca
kamilamaz123
PiotrKowalski
asia1298
jakilcz
typix
Nediame
Lech
izeq