Ostatnie kuszenie Chrystusa (1988)

The Last Temptation of Christ
Reżyseria: Martin Scorsese

Skandaliczny film Martina Scorsese na podstawie powieści greckiego pisarza Nikosa Kazantzakisa. Przedstawia zdecydowanie ludzką naturę Jezusa Chrystusa. Jako Syn Boży ma do wypełnienia na ziemi misję. Musi jednak stawić czoła największej z dotychczasowych pokus - kobiecie. Wybiera ziemskie życie u boku Marii Magdaleny.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Mądry scenariusz, świetni Dafoe i Keitel. Całość rewelacyjna! Wypaczający sens filmu opis dystrybutora dobrze wpisuje się w atmosferę protestów ludzi, którzy filmu nie widzieli bądź nie zrozumieli.

Najlepszy dotychczas film Scorsese. Pozostaje bardzo wierny książce. Pozycja obowiązkowa

za wyobraźnię!

Nie potrafię jednoznacznie wskazać, co nawaliło. Chyba jednak scenariusz, który za bardzo polegał na kontrowersyjnej myśli przewodniej a zaniedbał szczegóły, ostatecznie decydujące o tym, czy widz się zaangażuje, czy nie. Nudziłam się, a nie powinnam.

Świetny film. Nie rozumiem o co chodzi z tymi protestami. Genialne uchwycenie człowieczeństwa Jezusa, ani trochę nie bluźniercze.

Nareszcie ktoś, kto myśli podobnie jak ja. Też tak odebrałam ten film, jest naprawdę dobry!

Wszystko przez ludzi, którzy myślą to, co widzą. Mam nadzieję, że z czasem takich widzów będzie coraz mniej.

W TVP Kultura ewidentnie kolejna osoba chce się pożegnać z pracą. Dopiero co Jacek Kurski wywalił człowieka odpowiedzialnego za emisję filmu, w którym analizuje się kwestię potrzeb fizjologicznych Chrystusa ("Ukrzyżowanie - święty skandal"), a tymczasem w czwartek na antenie tej stacji pokazane zostanie "Ostatnie kuszenie Chrystusa"...

Plotki zatruwają twój umysł. Teraz dopiero mamy wolność, a stary reżym demonizuje pana Jacka, profesora Glińskiego. Skończyły się czasy rządu inżynierów dusz . Przykro mi.

bartje
AgaL
AniaVerzhbytska
MureQ
umbrin
suiCid3R
jakilcz
deliberado
dcd
dcd