Podwodne życie ze Stevem Zissou (2004)

The Life Aquatic with Steve Zissou
Reżyseria: Wes Anderson

Przybliżanie tajemnic podmorskiego świata i poszukiwanie nieodkrytych, legendarnych, a nawet nieistniejących gatunków to życiowa misja Steve'a Zissou. Niegdyś idol dzieciaków i reżyser popularnych filmów przyrodniczo-sensacyjnych – dziś kapitan rozklekotanego trałowca o wdzięcznej nazwie Belafonte. Ma własną linię trampków Adidasa, czapek Speedo, a do tego potężny kryzys wieku średniego i mnóstwo długów. Choć dziennikarki z warkoczem jeszcze chcą pisać o nim artykuły, lata świetności ma już za sobą. Jest, jak mówi, u granic wytrzymałości i nie wie, co będzie dalej. Spogląda w głębię, a ta oddaje mu spojrzenie. Może odnaleziony po latach syn i pościg za rekinem-jaguarem pomogą mu wydobyć się na powierzchnię i znów pływać z delfinami? (AFF)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Ładne zdjęcia, piękne miejsca, świetnie dobrani aktorzy, interesująca konwencja, świetna muzyka. Niby wszystko mi się w tym filmie podobało, ale po obejrzeniu przyszło do mnie pytanie: po co to?

MRZVA
chininadlanel
bartje
asthmar
jakilcz
PrzemyslawLes
PedroPT
agryppa
karolin
monocle