Nice Guys. Równi goście (2016)

The Nice Guys
Reżyseria: Shane Black

Prywatny detektyw Holland March (Ryan Gosling) i gruboskórny mięśniak do wynajęcia Jackson Healy (Russell Crowe) nie pałają do siebie sympatią. Zostają jednak wynajęci do rozwikłania tej samej sprawy zaginionej dziewczyny. Zapewne każdy prowadziłby ją na własną rękę, gdyby obaj nie stali się celem wynajętych morderców. Niechętnie muszą połączyć siły, by rozwiązać sprawę i ocalić życie. Tym bardziej, że wkrótce odkryją, że wdepnęli w większe bagno niż sądzili. Zaginięcie dziewczyny jest jedynie czubkiem góry lodowej w sprawie, której nie tknąłby nikt komu życie miłe. Historia staje się więc coraz bardziej dramatyczna, ale mimo zagrożenia Holland i Jackson skupiają się głównie na dogryzaniu sobie nawzajem.(opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Russel Crowe i Ryan Gosling powinni częściej grać w duecie, zwłaszcza w takiej luzackiej atmosferze. Widać, że obaj świetnie się bawią grając te dwie dziwne persony. Do tego klimacik noir i sporo humoru. Idealny film na piąteczek.

Esme
moch
dobrawrozka
Iceman
chaos
SuperMarker
deliberado
beznazwybez
hamburgerek
kajag