Kobieta w czerni (2012)

The Woman in Black
Reżyseria: James Watkins

"Nie wiecie, po co przyszła, że wróci bądźcie pewni. To widmo ciemności, to Kobieta w czerni" – mówi legenda Crythin Gifford. W pobliżu opuszczonej posiadłości, po zachodzie słońca, pojawia się kobieca postać ubrana na czarno. Zawsze, wkrótce potem w okolicy umiera dziecko. Po śmierci właścicielki Domu na Węgorzowych Moczarach do miasteczka przyjeżdża młody notariusz Artur Kipps (Daniel Radcliffe), ma uporządkować jej sprawy spadkowe. Niewiele może się jednak dowiedzieć. Okoliczni mieszkańcy boją się mówić o tym, co zdarzyło się tu przed laty. W czasie odpływu sam Kipps udaje się do przeklętego miejsca. Nie przypuszcza, że przekraczając próg posiadłości, stanie się częścią przerażającej historii Crythin Gifford. (Opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Harry Potter w roli nie-Potterowej wypada przeciętnie. Do roli ojca zupełnie nie pasuje, choć stara się jak może, przytula, nadyma, tokuje. Jako młody prawnik próbujący uporządkować papierzyska i zmagający się z tytułową kobietą w czerni spisuje się nieźle, choć nie rewelacyjnie. Sam film zły nie jest - i w paru miejscach można się przestraszyć. To niezły wynik. A za co jestem wdzięczny twórcom? Za malownicze grzęzawiska nazywane tu nie wiedzieć czemu bagnami. I piękny, stary dom, w którym straszy.

Niezły = 6, a nie 7. ;)

Nastawiałam się na coś bardziej "w starym stylu", na więcej Rebeki i Zagłady domu Usherów, stąd kilka japońskich chwytów totalnie mnie zaskoczyło, negatywnie. Po kiepskiej książce byłam ostrożna, ale i tak wyszło na to, że liczyłam na mroczniejszy klimat, bardziej jeszcze niesamowity i złowieszczy, na dogłębniejszy nastrój przygnębienia, beznadziei i poczucia nieszczęścia. Niestety, zawiodłam się, choć w porównaniu z książką nie wypadło tak źle ;)

Drżyjcie małolaty!!!!

patrycja76
asthmar
mozga01
Blue2012
kotskacukru
GARN
Michalwielkiznawca
KornelNocon
MureQ
suiCid3R