Trzy billboardy za Ebbing, Missouri (2017)

Three Billboards Outside Ebbing, Missouri
Reżyseria: Martin McDonagh
Scenariusz:

Mildred Hayes ma dość wszystkiego. Ma dość nieudolności policji, która od kilku miesięcy nie potrafi znaleźć mordercy jej nastoletniej córki. Ma dość ludzi mówiących jej, że wszystko będzie dobrze, że taka po prostu kolej losu. Ma dość rozsadzającego ją od środka poczucia winy, że nie była dobrą matką, że mogła tej śmierci zapobiec. Wynajmuje miejsce reklamowe na trzech nieco zapomnianych billboardach stojących na drodze do jej miasteczka, a na nich każe namalować bardzo obrazowy przekaz, wypowiadając w ten sposób wojnę wszystkim, którzy nie chcą jej ulżyć w cierpieniu. Zgorzkniała, zdesperowana Mildred nie spodziewa się, że jej prowokacyjny gest zapoczątkuje reakcję łańcuchową, która dotknie dziesiątki mieszkańców miasteczka, również bliskie jej osoby. I, jak na dobrą brutalną przypowieść o meandrach ludzkiej natury przystało, pozwoli jej lepiej zrozumieć swych wrogów, gniewnych, impulsywnych, szczodrych i pięknych w swoich słabościach ludzi, którym przeważnie warto dać drugą szansę.

[opis festiwalowy]

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Ciężki film. Kreacje aktorskie świetne ale trudna tematyka...

Wybitna produkcja już na starcie 2018 roku?. Tak. A teraz ze świecą szukać pogromcy w najbliższy 11 miesiącach.

Świetny scenariusz, świetna reżyseria, świetne aktorstwo - szkoda że choć 10% kina Hollywood tak nie wygląda. Z dwójki Harrelson, Rockwell na Oscara zdecydowanie większe szanse ma ten drugi, bo Harrelson gra zbyt jednoznaczną postać (właściwie jedyną zupełnie czystą w miasteczku), a Hollywood lubi "głupich ale nie do końca" (vide przemowa Downey Jra na ten temat w "Jajach z tropików").

Ale spojlerujesz.

Absolutnie nieprzewidywalny film.

Coenowski klimat z mcdonaghowskim poczuciem humoru przyprawione doskonałym aktorstwem robi ten film. Będę wracał.

Efunia
duzulek
bartje
psubrat
KKKas
Garsija
MRZVA
slowcheetah
emilsekula
SuperMarker