Tom (2013)

Tom à la ferme
Reżyseria: Xavier Dolan

Tom, młody copywriter, wyrusza w podróż na pogrzeb kochanka. Na miejscu odkrywa, że nikt nie wie nic ani o nim, ani o tym, co go łączyło ze zmarłym, którego brat wkrótce ustala zasady dziwnej gry i wciąga w nią Toma. By uchronić dobre imię rodziny i pogrążoną w żałobie matkę, Tom przyjmuje rolę rozjemcy w domu, którego niejasna przeszłość rzuca jeszcze większy cień na jego "przygodę" na farmie.
(kultura.poznan.pl)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Kocham Dolana, zawsze go kochałam, ale ten film mu po prostu nie wyszedł. Oglądanie go w krótkim czasie po "Nieznajomym nad jeziorem" jeszcze pogarsza sprawę. Film Guiraudie tchnie erotyzmem i niebezpieczeństwem, Dolana - nieudolnie budowanym suspensem. Fascynacja Toma Francisem jest najprawdopodobniej sposobem przeżywania żałoby po zmarłym kochanku, trzeba się jednak tego domyślić samemu. Dolan sprawia wrażenie, jakby miał kłopot ze znalezieniem rdzenia fabuły, w rezultacie "Tom" wraz ze swoim bohaterem cierpi na coś w rodzaju rozdwojenia jaźni. Jak można przypuszczać po recenzjach nasŧępnej "Mommy", "Tom" nie jest załamaniem w karierze, a tylko potknięciem, i to potknięciem kogoś, kto nie tylko wygląda jak młody bóg, ale też jest niezwykle zdolny. Nie załamuję rąk i czekam na następne, z pewnością dużo lepsze, filmy.

Kilka lat temu Dolan w wywiadach mówił, że po raz pierwszy odkrył Hitchcocka. Przez kilka dni obejrzał kilkadziesiąt jego filmów i był pod wrażeniem prowadzenia historii przez mistrza suspensu. I właśnie owego suspensu się chyba Dolanowi zachciało - budowanego muzyką, przygaszonymi i zamkniętymi kadrami. Tylko zapomniał o tym, że zabieg ten musi do czegoś prowadzić, bo niestety już od pierwszych scen "Toma" możemy się domyślić, że nie doprowadzi nas do absolutnie niczego.

nie widziałem, ale ocena słuszna

MRZVA
emerenc
Michalwielkiznawca
Szklanka1979
Lamia
Uciekinier
pannadrama
jump_cut
exellos
madziaa