Wykolejona (2015)

Trainwreck
Reżyseria: Judd Apatow
Scenariusz:

To zabawna opowieść o niestabilnej emocjonalnie dziewczynie, która będzie starała się rozwiązać swoje problemy. Życie młodej kobiety jest wypełnione fantastyczną pracą marzeń i bogatym życiem towarzyskim, jest popularna, zamożna, każdy chciałby być na jej miejscu. Ale jej życie osobiste to katastrofa. Prawdziwa katastrofa.(opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Spodziewałem się czegoś więcej, zwłaszcza po recenzjach podkreślających feministyczne przesłanie. Ale także po reżyserze - mogła być bezczelna komedia "genitalna", czyli przygłupia. A tu i jedno nie tak wyraźne, a i drugie nie szokuje. Radość z poznania kolejnej komiczki, o której nie słyszałem wcześniej (obok np. Melissy McCarthy w "Agentce"), oczywiście wielka, ale już bardziej mnie przekonał skecz "Is Amy Schumer Hot Enough for TV?" (genialny pastisz nawiązujący do "12 gniewnych ludzi"!). Świetny jest wątek bezdomnego (ten jest bezpretensjonalny i z charakterem!) oraz chłopaka-pakera, który dostał jazdy na gejowszczyznę i nie zauważa, że jest bez sensu i żenujący (cudne groźby w kinie! =} ), ale poza tym to tylko całkiem sympatyczna opowieść o niesformatowanej babce. Cóż, przyznam, że bardziej w tym typie przekonała mnie Bridget Jones - to postać o wiele wyraźniejsza niż Amy. Tak czy owak fajnie było obejrzeć.

Zdecydowanie najlepsze w tym filmie są dialogi. Niestety im dalej tym bardziej całość brnie w kierunku wyznaczonym przez hollywódzki romcomowy standard. Na plus gra Lebrona. No i Tildy Swinton jako szefowej. Mistrzostwo. Oraz scena w kinie.

NikoPL
Mikser
michuk
agiwle
dag
dag
coldlime
matadu
helen
got3n
jakubkonrad