U Pana Boga w ogródku (2007)

Reżyseria: Jacek Bromski
Scenariusz:

Po blisko 10 latach Jacek Bromski powraca do Królowego Mostu z filmem "U Pana Boga w ogródku". Przez te lata w Królowym Moście niewiele się zmieniło. To wciąż to samo miasteczko z kościelną wieżą górującą nad okolicą i złotą kopułą cerkwi, z charyzmatycznym proboszczem i posłusznymi parafianami. To świat, w którym czas niemal się zatrzymał. W filmie "U Pana Boga w ogródku" powracają ci sami bohaterowie - miejscowy komendant policji i ksiądz proboszcz, który ma niemal całkowitą władzę nad duszami parafian. Jest i organista Witek, dziś już stateczny mąż i ojciec czwórki dzieci. Pojawiają się też nowe postaci. Do Królowego Mostu trafiają najgorszy absolwent szkoły policyjnej i świadek koronny, któremu trzeba zapewnić ochronę.

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Wsi spokojna, wsi wesoła... Nie jest źle, jest nawet sielsko ;)

Kiedy Kamiński, jako gangster Bocian, proponował w uniesieniu ukochanej, że ją zabierze na wycieczkę, kino płakało ze śmiechu. Z siebie się śmialiśmy, bo mieszkam w regionie, o jakim traktuje film. Wyszliśmy z kina z ciepłem w sercu. To nie jest jeszcze Chęciński, ale dobre wzory czuć tu wyraźnie :)

Zdecydowanie lepiej było mi za piecem...

Typowa polska wieś dziura, w której mieści sie nie tylko polna mysz, ale także inni bohaterzy :) Bromski skupia swoją czuła soczewkę na karykaturalnej egzysctencji postaci ktore w tej małej społeczności wznoszone sa na piedestał i od nich zależy jaki bedzie los wszystkich mieszkańców. Komisariat policji miejsce gdzie kryje sie najwiecej paradoksów to wciąż prawdziwe oblicze naszych polskich władz mających nietuzinkowe mniemanie. film przyjemny urokliwe zdjęcia niczym wspomnienia z dzieciństwa :)

Efunia
Nietutejszy
beznazwybez
olak3213
admas
peeroog
tomeknera
SuperMarker
asiula90
ksantypa