Wilczyca (1983)

Reżyseria: Marek Piestrak

Po długiej nieobecności Kacper Wosiński (Krzysztof Jasiński) wraca do swej posiadłości, by zastać żonę (Iwona Bielska) na łożu śmierci. Ta umierając przeklina go i obiecuje wrócić. W ręku trzyma wilczą łapę. Wosiński opuszcza dom, udając się do majątku hrabiego Ludwika, którym zarządza. Wkrótce w okolicy pojawia się wilczyca, a żona hrabiego (Iwona Bielska) dziwnie przypomina zmarłą żonę...

Obsada:

Pełna obsada

Polski camp w najlepszej odsłonie. Smakuje doskonale. Przynajmniej po trzech Żywcach.

Po trzech Żywcach wytrzymałeś cały seans? W miejscu milknę oszołomiony i wyrażam podziw.

E tam, to niezły film jest. Tzn. przyznaję, że ja byłem po więcej niż 3 i nie Żywcach, ale i tak: to niezły film jest. Co prawda trochę nudzi w środku i trochę (niecelowo) śmieszy w końcówce. Ale ja się bawiłem dobrze, a że dokładnie po to włączyłem ten film, to uważam, że nie ma na co narzekać.

Na pewno ma klimat, ale zamiast straszyć bawi. W dobrym towarzystwie ogląda się go za to pasjonująco ;)

Ja po prostu podziwiam każdego, kto po trzech dużych piwach idzie na seans i nie musi ani razu wyskoczyć do toalety ;)

Całkiem udany film jak na Marka Piestraka. Owszem, przez długą część rozwija się dość nieskładnie i coraz bardziej nuży, ale końcówka wszystko rekompensuje. Głównie dla niej warto obejrzeć ten film o "waderze wielkiej jak cielak" ;) No i dla wilczego uśmiechu Iwony Bielskiej :D

Całkiem udany polski horror

To byłby nawet niezły film, gdyby nie dwie wady: tragiczny scenariusz i jeszcze gorsze aktorstwo.

No może rzeczywiście aktorstwo nie jest najmocniejszą stroną tego filmu. No i może rzeczywiście ma też i trochę innych wad, ale... widać, że się Piestrak starał. Jak dla mnie było oryginalnie i wesoło. Wiem, że wesoło nie miało być, tylko tak wyszło, ale mimo wszystko... Dałbyś panu Markowi tak chociaż 4 na zachętę ;)

Sytuację ratują powalające profesjonalizmem efekty specjalne;>

Tak, za te efekty daję 4.

Nietutejszy
wojtekacz
verdiana
bagienny
maluman
reg10
lehr
cvbih
edkrak
Habdank